{"id":361,"date":"2011-10-02T22:56:54","date_gmt":"2011-10-02T20:56:54","guid":{"rendered":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2011\/10\/02\/300-mld-zl-dlugu\/"},"modified":"2011-10-02T22:56:54","modified_gmt":"2011-10-02T20:56:54","slug":"300-mld-zl-dlugu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2011\/10\/02\/300-mld-zl-dlugu\/","title":{"rendered":"300 mld z\u0142 d\u0142ugu."},"content":{"rendered":"<p><img alt=\"\" src=\"resources\/2011_10_02_deficyty_i_zadluzenie.jpg\" border=\"0\" complete=\"true\" \/><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">W politycznej debacie, jakiej jeste\u015bmy obecnie \u015bwiadkami, od czasu do czasu s\u0142yszymy zarzut pod adresem premiera lub ministra finans\u00f3w: &#8222;a ten rz\u0105d zad\u0142u\u017cy\u0142 Polsk\u0119 na kolejne 300 mld z\u0142&#8221;. Zarzut ma wskazywa\u0107, \u017ce inny rz\u0105d by to tego nie pu\u015bci\u0142. Niestety kiedy s\u0142ucham polityk\u00f3w z partii opozycyjnych, ci\u0105gle nie potrafi\u0119 si\u0119 dowiedzie\u0107, jakie kroki by przedsi\u0119wzi\u0119li by zapobiec rosn\u0105cemu zad\u0142u\u017ceniu. Bynajmniej nie zamierzam broni\u0107 obecnego rz\u0105du, ale trzeba tu powiedzie\u0107: &#8222;to nie do ko\u0144ca tak&#8221; oraz wymaga to szeregu wyja\u015bnie\u0144. Inaczej, operowanie 300 mld z\u0142otych, jest tylko zr\u0119czn\u0105 manipulacj\u0105.<\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Jak wiele zjawisk w ekonomii, tak i nasze zad\u0142u\u017cenie to efekt szeregu przyczyn oraz cz\u0119\u015bciowo zjawisk obiektywnych. Warto w kilku s\u0142owach je wymieni\u0107. Nasz deficyt finans\u00f3w publicznych i wynikaj\u0105ce z niego zad\u0142u\u017cenie to nie tyle temat do niskiego lotu krytyki, co temat na dobr\u0105 ekonomiczn\u0105 dyskusj\u0119 sk\u0105d bierze si\u0119 deficyt, jak z nim walczy\u0107, jak reagowa\u0107 na niespodziewanie i gwa\u0142townie pojawiaj\u0105cy si\u0119 kryzys. Nasz obecny deficyt i zad\u0142u\u017cenie to sprawa z d\u0142u\u017csz\u0105 histori\u0105, kt\u00f3ra wybiega poza &#8222;panowanie&#8221; obecnego rz\u0105du.<\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Na miejscu polityk\u00f3w z PiS czy obecnie z PJN nie czu\u0142bym si\u0119 tak komfortowo, bo za obecne problemy cz\u0119\u015bciowo winni s\u0105 politycy poprzednich koalicji rz\u0105dz\u0105cych. Przede wszystkim trzeba pami\u0119ta\u0107, \u017ce sytuacj\u0119 podobn\u0105 do obecnej mieli\u015bmy prawie dekad\u0119 temu. Zapa\u015b\u0107 na rynkach finansowych, kiepskie tempo PKB oraz spo\u0142eczne i polityczne k\u0142opoty z dopasowaniem si\u0119 do nowej sytuacji. Efekt? Narastaj\u0105ce niedopasowanie wp\u0142yw\u00f3w z wydatkami pa\u0144stwowymi spowodowa\u0142o \u017ce deficyt finans\u00f3w publicznych szacowano w 2003 na ponad 6%. W kolejnych kilku latach z trudem dopasowano tempo wydatk\u00f3w bud\u017cetowych do mo\u017cliwo\u015bci pa\u0144stwa. Tamte lata wskazuj\u0105, \u017ce mamy ewidentny problem z redukcj\u0105 wydatk\u00f3w do finansowych mo\u017cliwo\u015bci. Sama stabilizacja wydatk\u00f3w bud\u017cetowych w relacji do PKB na poziomie niewiele przekraczaj\u0105cym warto\u015b\u0107 21% PKB jest w pewnym sensie sukcesem. Dochody by\u0142y niestety ni\u017csze, wi\u0119c deficyt musiano sfinansowa\u0107 d\u0142ugiem. W latach 1999-2001 d\u0142ug tzw. General Government (sektor instytucji rz\u0105dowych i samorz\u0105dowych) by\u0142 w przedziale 37%-40, ale w 2003 by\u0142o to ju\u017c 47%. Niestety tak jak obecnie do podwy\u017cszenia warto\u015bci d\u0142ugu przyczyni\u0142 si\u0119 cz\u0119\u015bciowo, s\u0142abn\u0105cy z\u0142oty. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Jeszcze przed wej\u015bciem do UE gospodarka zacz\u0119\u0142a przyspiesza\u0107, by osi\u0105gn\u0105\u0107 dobre tempo (5,2% wzrost PKB) w 2004 i nieco s\u0142absze (3,6%) w 2005. To jednak wystarczy\u0142o by deficyt finans\u00f3w publicznych i bud\u017cetu centralnego sprowadzi\u0107 na koniec 2005 do poziom\u00f3w odpowiednio 4,1% i 2,8% przy zad\u0142u\u017ceniu GG 47,1%. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Rz\u0105dy PiS przypad\u0142y na najlepszy okres po 1989 r. W latach 2006 i 2007 gospodarka p\u0119dzi\u0142a w tempie ponad 6% rocznie. Dzi\u0119ki temu dynamika przychod\u00f3w bud\u017cetowych realnie przekracza\u0142a 10% w uj\u0119ciu yoy. By\u0142o bajkowo. Na koniec 2007 r. deficyt finans\u00f3w publicznych wynosi\u0142 zaledwie 1,9%, a bud\u017cetowy 1,4%. D\u0142ug GG spad\u0142 do 45%. Tyle, \u017ce to nie \u00f3wczesny rz\u0105d poradzi\u0142 sobie z deficytami, a zrobi\u0142a to za niego koniunktura gospodarcza i coraz mocniejszy z\u0142oty (wycena zad\u0142u\u017cenia w walutach). St\u0105d nieco si\u0119 z\u017cymam przed telewizorem, kiedy J.Kaczy\u0144ski czy inny polityk PiS z satysfakcj\u0105 o\u015bwiadcza \u017ce za ich czas\u00f3w problemy z deficytem i rosn\u0105cym niebezpiecznie zad\u0142u\u017ceniem nie wyst\u0119powa\u0142y. Generalnie &#8222;tak&#8221;, ale nie by\u0142o to wynikiem dzia\u0142a\u0144 polityk\u00f3w. Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce korzystna sytuacja bud\u017cetu i wysoki wzrost gospodarczy powinny zach\u0119ci\u0107 do przygotowania finans\u00f3w publicznych na gorsze czasy. Mowa m.in. o redukcji wydatk\u00f3w i zmniejszeniu udzia\u0142u wydatk\u00f3w tzw. sztywnych, czyli takich kt\u00f3re b\u0119d\u0105 dokonane bez wzgl\u0119du na sytuacj\u0119 gospodarcz\u0105. Ich wzrost zapewniony jest przez okre\u015blenie udzia\u0142em w PKB (np. obronno\u015b\u0107) czy np. przez ustawowo zapewniony realny wzrost. Zamiast tego, wydatki bud\u017cetowe te\u017c przyspieszy\u0142y do niemal 10%, tylko \u017ce dzia\u0142o si\u0119 to okresie II po\u0142. 2007 do I po\u0142. 2010 r. przy r\u00f3wnoczesnej redukcji wp\u0142yw\u00f3w (ograniczenie koszt\u00f3w pracy, ulgi na dzieci, redukcja stawek PIT). Mieszanka wybuchowa przed nadchodz\u0105cym kryzysem. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Kryzys jaki nas zaskoczy\u0142 na prze\u0142omie 2008\/2009 i powolne wychodzenie z niego, mia\u0142 powa\u017cne konsekwencje dla sytuacji w finansach publicznych i dla zad\u0142u\u017cenia. Rz\u0105d stan\u0105\u0142 przed nie lada problemem. Jak\u0105 przyj\u0105\u0107 strategi\u0119 finansow\u0105 w obliczu kryzysu by nie doprowadzi\u0107 do za\u0142amania popytu w Polsce i wstrzymania m.in. inwestycji infrastrukturalnych i finansowanych z funduszy unijnych (wsp\u00f3\u0142finansowanie). Udzia\u0142 wydatk\u00f3w sztywnych w bud\u017cecie (prawie &frac34;), przej\u015bciowy spadek wp\u0142yw\u00f3w bud\u017cetowych oraz konieczno\u015b\u0107 finansowania dziury w FUS (mowa te\u017c o sk\u0142adce do OFE) powodowa\u0142y, \u017ce finanse publiczne zareagowa\u0142y dynamicznie narastaj\u0105cym deficytem i &#8211; co za tym idzie &#8211; rosn\u0105cym zad\u0142u\u017ceniem. Ocena obecnego rz\u0105du w warunkach kryzysowych nie jest \u0142atwa. B\u0142yskawiczna redukcja wydatk\u00f3w bud\u017cetowych ju\u017c o warto\u015bci kilka-, kilkana\u015bcie mld z\u0142 jest trudna ze wzgl\u0119d\u00f3w spo\u0142ecznych i politycznych (uzyskanie wsparcia). Do tego, proces negocjacji czy wypracowanie zmian ustawowych musi trwa\u0107. Zarzut jaki m\u00f3g\u0142bym postawi\u0107 ekipie D.Tuska to by\u0107 mo\u017ce nieco zbyt wolna reakcja na skutki kryzysu oraz u\u017cycie takiego instrumentarium, by zminimalizowa\u0107 bezpo\u015brednie konsekwencje dla poszczeg\u00f3lnych grup spo\u0142ecznych. Trzeba te\u017c pami\u0119ta\u0107, \u017ce politycy PO wsparli nadmiern\u0105 hojno\u015b\u0107 poprzedniego rz\u0105du, czyli ulgi w PIT czy redukcj\u0119 koszt\u00f3w pracy. Te ostatnie ma\u0142o dostrzegalne dla pracodawc\u00f3w, a dla finans\u00f3w publicznych stanowi\u0105ce powa\u017cn\u0105 wyrw\u0119 w przychodach. Oczywi\u015bcie ten zarzuty mog\u0105 by\u0107 oceniane przez Polak\u00f3w zupe\u0142nie inaczej, tzn. odwrotnie. Z drugiej jednak strony trudno obecnemu rz\u0105dowi odm\u00f3wi\u0107 odwagi. Zmniejszenie p\u0142atno\u015bci do OFE czy podniesienie VAT, nie by\u0142o \u0142atw\u0105 decyzj\u0105. Odnios\u0142em te\u017c wra\u017cenie, \u017ce D.Tusk unika\u0142 redukcji w tych sferach kt\u00f3re wpakowa\u0142y by go w d\u0142ugotrwa\u0142e negocjacje czy spory z partiami opozycyjnymi. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Formalnie racj\u0119 maj\u0105 ci politycy kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce za czas\u00f3w rz\u0105d\u00f3w PO i PSL zad\u0142u\u017cenie wzros\u0142o o niemal 300 z\u0142. Z tym, \u017ce z tej kwoty trzeba odj\u0105\u0107 30 mld przyrostu zad\u0142u\u017cenia sektora samorz\u0105dowego, poniewa\u017c ci sami politycy kt\u00f3rzy m\u00f3wi\u0105 o 300 mld, broni\u0105 zad\u0142u\u017cania si\u0119 samorz\u0105d\u00f3w. Ponadto nale\u017cy pami\u0119ta\u0107, \u017ce w ci\u0105gu kilku lat przed 2008 r. rocznie zad\u0142u\u017cenie GG ros\u0142o \u015brednio o 40 mld z\u0142. W przeci\u0119tnych wi\u0119c warunkach w ci\u0105gi czteroletniej kadencji Polska zad\u0142u\u017ca si\u0119 o niemal o 160 mld z\u0142. Po dw\u00f3ch latach rz\u0105d\u00f3w PiS, d\u0142ug przyr\u00f3s\u0142 o ok. 70 mld z\u0142. gdyby nie \u015bwietna koniunktura i wzmacniaj\u0105cy si\u0119 z\u0142oty, wynik by\u0142by gorszy. Przy gwa\u0142townie pojawiaj\u0105cym si\u0119 kryzysie oraz przy wcze\u015bniejszych zaniedbaniach, nie da si\u0119 w rok, dwa czy trzy dokona\u0107 redukcji wydatk\u00f3w czy zorganizowa\u0107 nowe wp\u0142ywy na kwot\u0119 ok. 100 mld z\u0142, bo na tyle \u015brednio szacowany jest deficyt finans\u00f3w publicznych w 2009 i 2010 r. Naturalnym dzia\u0142aniem jest wi\u0119c amortyzacja konsekwencji kryzysu poprzez zwi\u0119kszenie d\u0142ugu, kt\u00f3ry w omawianych latach r\u00f3s\u0142 o niemal 90 mld z\u0142 rocznie. Niestety ta &#8222;amortyzacja&#8221; wywiod\u0142a nasz d\u0142ug pod prawie 55% PKB, czyli pod granic\u0119 wyznaczon\u0105 ustaw\u0105 o finansach publicznych. Przekroczenie tej granicy powoduje konieczno\u015b\u0107 redukcji wydatk\u00f3w. Na pocieszenie podam, \u017ce daleko nam do jeszcze niedawno \u015bredniej wa\u017conej w krajach UE, czyli ok. 80% do PKB.<\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Tak naprawd\u0119 za wzrost zad\u0142u\u017cenia odpowiadaj\u0105 politycy rz\u0105dz\u0105cy w ci\u0105gu ostatnich kilku lat, w tym i z rz\u0105du PiS. Nie co jednak ukrywa\u0107, \u017ce w \u017cadnym rozwini\u0119tym kraju nie redukuje si\u0119 wydatk\u00f3w bud\u017cetowych proporcjonalnie do spadku wp\u0142yw\u00f3w.<span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0 <\/span>Raz, bo to niemo\u017cliwe, a dwa &#8211; bo \u015bwiadomie cz\u0119\u015bciowo amortyzuje si\u0119 gwa\u0142towny spadek wp\u0142yw\u00f3w, wzrostem d\u0142ugu. M.in. dlatego, by dodatkowo nie redukowa\u0107 popytu i utrzyma\u0107 na sta\u0142ym poziomie finansowanie sektor\u00f3w wra\u017cliwych spo\u0142ecznie lub ekonomicznie. Mo\u017cna sobie teoretycznie wyobrazi\u0107, \u017ce nasz roczny deficyt finans\u00f3w m\u00f3g\u0142by by\u0107 mniejszy o &#8230; powiedzmy 30%. Ale to czysta teoria. Musieliby\u015bmy mie\u0107 koalicj\u0119 rz\u0105dow\u0105 z odpowiedzialn\u0105 opozycj\u0105 lub koalicje z wi\u0119kszo\u015bci\u0105 niezb\u0119dn\u0105 do obalenia weta prezydenta i do tego kompletnie niewra\u017cliw\u0105 spo\u0142ecznie i odporn\u0105 na naciski wszelkich lobby. Zaryzykuje wi\u0119c teori\u0119, \u017ce czy ti PiS czy operuj\u0105cy kwot\u0105 300 mld z\u0142 pose\u0142 Poncyliusz akceptowaliby zad\u0142u\u017cenie je\u015bli nie na 300 mld z\u0142, to \u015bmia\u0142o na mocno ponad 250-270 mld z\u0142.<\/font><\/p>\n<p \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><img alt=\"\" ... <a href=\"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2011\/10\/02\/300-mld-zl-dlugu\/\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[19],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/361"}],"collection":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=361"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/361\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=361"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=361"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=361"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}