{"id":446,"date":"2009-11-04T00:50:53","date_gmt":"2009-11-03T23:50:53","guid":{"rendered":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2009\/11\/04\/dlug-publiczny-nieprzerobiona-lekcja-makroekonomii\/"},"modified":"2009-11-04T00:50:53","modified_gmt":"2009-11-03T23:50:53","slug":"dlug-publiczny-nieprzerobiona-lekcja-makroekonomii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2009\/11\/04\/dlug-publiczny-nieprzerobiona-lekcja-makroekonomii\/","title":{"rendered":"D\u0142ug publiczny. Nieprzerobiona lekcja makroekonomii."},"content":{"rendered":"<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Kilka lat temu, kiedy analizowa\u0142em poziom i zmienno\u015b\u0107 d\u0142ugu publicznego krajowego i pozosta\u0142ych pa\u0144stw UE, zastanawia\u0142em si\u0119 czy przyjdzie czas i\u017c b\u0119dzie okazja podyskutowa\u0107 o progach zad\u0142u\u017cania. To co uderza, analizuj\u0105c polskie rozwi\u0105zania, to relatywnie niskie progi i do\u015b\u0107 restrykcyjne rozwi\u0105zania. Mnie przede wszystkim interesuje aspekt makroekonomiczny, czyli jakie rozwi\u0105zanie przyj\u0105\u0107 dla kraju rozwijaj\u0105cego si\u0119, czyli takiego jak Polska. Do napisania tego artyku\u0142u sk\u0142oni\u0142y mnie najnowsze doniesienia prasowe, sugeruj\u0105ce i\u017c przedstawiciele koalicji rz\u0105dz\u0105cej rozwa\u017caj\u0105 przynajmniej przej\u015bciowe podniesienie prog\u00f3w. Specjalnie mnie to nie dziwi. Je\u017celi ju\u017c, to bardziej dziwi mnie to i\u017c jest to temat pomijany w naszych dyskusjach makroekonomicznych, a aktualne progi traktowane s\u0105 jako co\u015b oczywistego. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Na wst\u0119pie warto przypomnie\u0107 o jakie progi chodzi. Konstytucja w Rozdziale X &#8222;Finanse publiczne&#8221; w Art. 216, &#8222;Nie wolno zaci\u0105ga\u0107 po\u017cyczek lub udziela\u0107 gwarancji i por\u0119cze\u0144 finansowych, w nast\u0119pstwie kt\u00f3rych pa\u0144stwowy d\u0142ug publiczny przekroczy 3\/5 warto\u015bci rocznego produktu krajowego brutto. Spos\u00f3b obliczania warto\u015bci rocznego produktu krajowego brutto oraz pa\u0144stwowego d\u0142ugu publicznego okre\u015bla ustawa&#8221;. Precyzyjniejsze zapisy znajduj\u0105 si\u0119 w Ustawie o finansach publicznych (2005 r.). S\u0105 tam podane progi i konsekwencje ich przekroczenia (Rozdzia\u0142 3 &#8222;Procedury ostro\u017cno\u015bciowe i sanacyjne&#8221;). W przypadku gdy pa\u0144stwowy d\u0142ug publiczny jest w przedziale od 50% do 55% warto\u015bci PKB, to w kolejnym roku relacja deficytu bud\u017cetu pa\u0144stwa nie mo\u017ce by\u0107 wi\u0119kszy od warto\u015bci z roku bie\u017c\u0105cego. Relacja ta stanowi r\u00f3wnie\u017c g\u00f3rn\u0105 granic\u0119 dla jednostek samorz\u0105du terytorialnego (JST). Je\u017celi d\u0142ug znajdzie si\u0119 w przedziale od 55% do 60%, to musi nast\u0105pi\u0107 zmniejszenie deficytu. Dla JST, podany jest specjalny wska\u017anik. Najgorzej jest kiedy d\u0142ug b\u0119dzie r\u00f3wny lub wi\u0119kszy od 60% PKB. Wtedy jednostki sektora finans\u00f3w publicznych nie mog\u0105 udziela\u0107 nowych por\u0119cze\u0144 i gwarancji. Rada Ministr\u00f3w musi przedstawi\u0107 program sanacyjny, kt\u00f3re celem jest spadek warto\u015bci d\u0142ugu poni\u017cej 60%. W projektach ustaw na kolejny rok, zar\u00f3wno bud\u017cet centralny jak i JST, kwota wydatk\u00f3w musi by\u0107 ni\u017csza lub r\u00f3wna kwocie wydatk\u00f3w. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">W przysz\u0142ym roku warto\u015b\u0107 d\u0142ugu przekroczy 50% i wg prognoz rz\u0105dowych, do 2012 nie przekroczy 55%. Jednak rz\u0105dowe wyliczenie robi\u0105 wra\u017cenie jakby by\u0142y robione &#8222;pod ustaw\u0119&#8221;. W latach 2010-2012, relacja d\u0142ugu do PKB b\u0119dzie w przedziale 54,7% do 54,8%. Jednak wg niekt\u00f3rych instytucji (NBP, Agencja Moody&#8217;s) i ekonomist\u00f3w d\u0142ug przekroczy 55% i b\u0119dzie si\u0119 zbli\u017ca\u0142 do 60%. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Bior\u0105c powy\u017csze pod uwag\u0119, z politycznego i spo\u0142ecznego punktu widzenia, przebicie 55% b\u0119dzie niezbyt przyjemne, a przebicie 60% trudno wr\u0119cz sobie wyobrazi\u0107. Swoj\u0105 drog\u0105 r\u00f3\u017cnice dzia\u0142a\u0144 i konsekwencji pomi\u0119dzy przedzia\u0142em 55%-60%, a 60% i powy\u017cej s\u0105 kolosalne. O tym dalej.<span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0 <\/span><\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Wymienione wy\u017cej progi pozornie wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 ustalone na w\u0142a\u015bciwych poziomach. S\u0105dz\u0119, \u017ce tylko pozornie. Wzrost d\u0142ugu publicznego, postawi\u0142 przed makroekonomistami temat, kt\u00f3ry wcze\u015bniej nie zosta\u0142 chyba dobrze przedyskutowany. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 pierwszych (na gor\u0105co) komentarzy, wskazuje i\u017c znaczna cz\u0119\u015b\u0107 komentator\u00f3w \u017cycia ekonomicznego nie wie co ma pocz\u0105\u0107 z tematem. Reakcj\u0105 wi\u0119c jest milczenie albo obrona prog\u00f3w jak niepodleg\u0142o\u015bci. Cz\u0119\u015b\u0107 za\u015b pr\u00f3buje reagowa\u0107 krytyk\u0105 rz\u0105du i polityk\u00f3w za nadmierne zad\u0142u\u017cenie i brak odwagi w reformowaniu finans\u00f3w publicznych.<\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">W latach 2000-2008 \u015brednia warto\u015b\u0107 relacji pa\u0144stwowego d\u0142ugu publicznego do PKB przyjmuje warto\u015b\u0107 44,3%, co na tle do\u015bwiadcze\u0144 kraj\u00f3w UE jest bardzo przyzwoitym wynikiem. Warto\u015b\u0107 maksymalna w tym okresie to 44,8%, a minimalna &#8211; 37,7%. Teoretycznie mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce dystans do prog\u00f3w 55% i 60% jest du\u017cy. Kiedy jednak spojrzy si\u0119 na zmienno\u015b\u0107, dajmy na to w okresie 1 i 2 lat, to rzecz wygl\u0105da ju\u017c znacznie inaczej. Ot\u00f3\u017c przydarzy\u0142y nam si\u0119 w tym okresie zmiany o 4,8 pkt procentowych w ci\u0105gu roku i niemal dziesi\u0119\u0107 pkt. procentowych w ci\u0105gu dw\u00f3ch lat. W \u0142atach 2001-2003 warto\u015b\u0107 d\u0142ugu wzros\u0142a z 37,7% do 48,4%. Najcz\u0119\u015bciej tej skali skoki warto\u015bci d\u0142ugu s\u0105 konsekwencj\u0105 dynamicznych zmian koniunktury i\/lub dynamicznych zmian wyceny d\u0142ugu (d\u0142ug nominowany w walutach obcych; w naszym przypadku os\u0142abienie z\u0142otego). Zmiana koniunktury gospodarczej powoduje du\u017ce zmiany w \u015brednim terminie wielko\u015bci deficytu finans\u00f3w publicznych. Rok czy dwa lata, to wbrew pozorom wcale nie jest wystarczaj\u0105co d\u0142ugi okres by przygotowa\u0107 i przeforsowa\u0107 trudne spo\u0142ecznie rozwi\u0105zania ustawowe, skutkuj\u0105ce radykalnym ograniczeniem wydatk\u00f3w publicznych. Proces konsultacji, analiz i legislacyjny zabiera niestety sporo czasu. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Nie zamierzam w ten spos\u00f3b rozgrzesza\u0107 polityk\u00f3w. Wielko\u015b\u0107 deficytu finans\u00f3w publicznych i elastyczno\u015b\u0107 reakcji strony wydatk\u00f3w w okresie dekoniunktury, zale\u017cy od \u015bwiadomo\u015bci i odpowiedzialno\u015bci polityk\u00f3w za pa\u0144stwo. Z tym bywa r\u00f3\u017cnie. Uproszczeniem by\u0142oby jednak twierdzenie, \u017ce nie by\u0142oby problemu z deficytem finans\u00f3w publicznych (a co za tym idzie, z konieczno\u015bci\u0105 jego finansowania) gdyby nie politycy. Z planowanego na 2010 r. 52 mld z\u0142. deficytu bud\u017cetowego, na karb politycznej niefrasobliwo\u015bci zrzuci\u0142bym najwy\u017cej kilkana\u015bcie miliard\u00f3w z\u0142otych. Przyznam, \u017ce nie nale\u017c\u0119 do liberalnych dogmatyk\u00f3w i nie upieram si\u0119 \u017ce Polska musi mie\u0107 zr\u00f3wnowa\u017cony bud\u017cet lub koniecznie nadwy\u017ck\u0119. Przyjmuj\u0119, \u017ce w pewnych okoliczno\u015bciach makroekonomicznych i historycznych, jest uzasadnienie dla utrzymywania deficytu bud\u017cetowego w wielko\u015bci 1% do 2% w d\u0142u\u017cszym terminie. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Obecny kryzys wskaza\u0142 moim zdaniem nieadekwatno\u015b\u0107 przyj\u0119tych prog\u00f3w to naszej sytuacji. Ustalone progi na tle skali zad\u0142u\u017cenia jakie zdarza\u0142y si\u0119 krajom rozwijaj\u0105cym czy \u015bwiatowych turbulencji makroekonomicznych, nie przystaj\u0105 do rzeczywisto\u015bci. Celem prog\u00f3w nie mo\u017ce by\u0107 tylko rola ogranicznika na lekkomy\u015blno\u015b\u0107 polityk\u00f3w, kt\u00f3ra rzeczywi\u015bcie bywa niebezpieczna dla finans\u00f3w pa\u0144stwa.<\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Progi, powinny r\u00f3wnie\u017c bra\u0107 pod uwag\u0119 utrzymanie rozwoju pa\u0144stwa w okresie dekoniunktury i da\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107 manewru makroekonomicznego w czasach kryzysu takiego jak obecnie. Nawet gdyby\u015bmy mieli idealnych polityk\u00f3w, kt\u00f3rzy natychmiast przycinaj\u0105 wydatki, to nale\u017cy pami\u0119ta\u0107 \u017ce mijaj\u0105cy kryzys obszed\u0142 si\u0119 z nami do\u015b\u0107 \u0142askawie. Zwi\u0119kszanie deficytu jest dobrym sposobem na zmniejszenie skali kryzysu i skr\u00f3cenie czasu wychodzenia z niego. Jest to tym bardziej istotne w naszym przypadku. W ko\u0144cu przekroczenie progu 60% skutkowa\u0142oby natychmiastowym ograniczeniem proces\u00f3w inwestycyjnych, m.in. w skutek ograniczonego wykorzystania funduszy z UE. Do tego dochodzi radykalne ci\u0119cie popytu wewn\u0119trznego. Utrzymywanie dodatniej dynamiki PKB w istotnym stopniu zawdzi\u0119czamy w tym roku os\u0142abieniu z\u0142otego. Gdyby nie z\u0142oty, dynamika PKB by\u0142aby ujemna. Nie ma te\u017c co ukrywa\u0107, \u017ce po\u015brednio korzystamy z efekt\u00f3w zwi\u0119kszenia deficyt\u00f3w w bogatszych krajach UE. Gdyby w Europie Zachodniej zapanowa\u0142 dogmatyzm, to skala spadku polskiego eksportu by\u0142aby jeszcze wi\u0119ksze, o innych makroekonomicznych konsekwencjach nie wspominaj\u0105c. Gdyby nie wymienione czynniki, przekroczenie progu 60% by\u0142oby kwesti\u0105 czasu i to kr\u00f3tkiego. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Inaczej ujmuj\u0105c, progi powinny da\u0107 pole manewru ma wypadek sytuacji kryzysowych i nag\u0142ych. W naszym przypadku, wystarczy\u0142oby podniesienie dw\u00f3ch pierwszych prog\u00f3w o 3 do 5 pkt. procentowych, a dzia\u0142ania wymagane przy poziomie 60% przesun\u0105\u0107 na &#8211; powiedzmy &#8211; poziom 70%, czy nawet 75%. Bardziej p\u0142ynnie nale\u017ca\u0142oby roz\u0142o\u017cy\u0107 dzia\u0142ania sanacyjne, zmierzaj\u0105ce do redukcji deficytu i d\u0142ugu, poprzez okre\u015blenie cel\u00f3w (np. maksymalnej wielo\u015bci deficytu i zasad jego finansowanie, koszt\u00f3w obs\u0142ugi itd.) w okresie jednego i dw\u00f3ch lat. Rozwi\u0105za\u0144 oczywi\u015bcie mo\u017ce by\u0107 mn\u00f3stwo. Powy\u017cej poda\u0142em tylko przyk\u0142ad. Wad\u0105 mojej propozycji jest oczywi\u015bcie ryzyko braku ch\u0119ci w\u015br\u00f3d polityk\u00f3w do podj\u0119cia reform, kt\u00f3rzy mogliby ryzykowa\u0107 utrzymywanie wi\u0119kszego deficytu i zad\u0142u\u017cenia oraz przyj\u0119cie pasywnej postawy, polegaj\u0105cej na czekanie na powr\u00f3t koniunktury, kt\u00f3ra za\u0142atwi problemy bud\u017cetowe za decydent\u00f3w. Niestety w gospodarce wolnorynkowej trzeba szuka\u0107 na og\u00f3\u0142 kompromisu pomi\u0119dzy korzy\u015bciami a ryzykiem. Lekkomy\u015blno\u015b\u0107 polityk\u00f3w mo\u017cna ogranicza\u0107, poprzez zapisanie odpowiednich dzia\u0142a\u0144 koniecznych do podj\u0119cia wraz z powi\u0119kszaj\u0105cym si\u0119 deficytem i zad\u0142u\u017ceniem. Ponadto jest spora grupa innych czynnik\u00f3w, kt\u00f3re istotnie utrudniaj\u0105 zwi\u0119kszanie d\u0142ugu. Mam na my\u015bli np. instytucje od Komisji Europejskiej po agencje ratingowe, koszty obs\u0142ugi d\u0142ugu, ograniczon\u0105 ch\u0142onno\u015b\u0107 rynku na papiery rz\u0105dowe itd. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Pozostaje jeszcze kwestia opinii rynku na wypadek zawieszenie b\u0105d\u017a zmiany limit\u00f3w. Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 tego typu zmiany nie dodaj\u0105 splendoru w opinii inwestor\u00f3w, ale kto wie czy nie spotka\u0142oby si\u0119 to ze zrozumieniem, przy za\u0142o\u017ceniu \u017ce rz\u0105d poda realny plan obni\u017cenia deficytu. S\u0105dz\u0119, \u017ce wi\u0119kszym niebezpiecze\u0144stwem jest przekroczenie 60%, co mog\u0142oby spowodowa\u0107 chwilowy pop\u0142och na rynku finansowym, bior\u0105c pod uwag\u0119 dzia\u0142ania jakie rz\u0105d musia\u0142by podj\u0105\u0107. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\"><font face=\"Times New Roman\">Bior\u0105c pod uwag\u0119 popraw\u0119 koniunktury w najbli\u017cszych latach i wizerunek Polski, najlepszym rozwi\u0105zaniem na obecn\u0105 chwil\u0119 by\u0142oby zawieszenie niekt\u00f3rych zapis\u00f3w ostro\u017cno\u015bciowych na okres 2 do max. 4 lat. To wystarczaj\u0105cy czas na podj\u0119cie skutecznych dzia\u0142a\u0144, zmierzaj\u0105cych do obni\u017cenia deficytu finans\u00f3w publicznych i spokojne przedyskutowanie ewentualnej trwa\u0142ej zmiany przepis\u00f3w. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"TEXT-ALIGN: justify; MARGIN: 0cm 0cm 0pt\" \/>\n<p><font face=\"Times New Roman\">\u00a0<\/font><\/p>\n<p \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p class=\"MsoNormal\" ... <a href=\"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2009\/11\/04\/dlug-publiczny-nieprzerobiona-lekcja-makroekonomii\/\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[19],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/446"}],"collection":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=446"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/446\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=446"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=446"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=446"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}