{"id":523,"date":"2008-11-28T02:01:45","date_gmt":"2008-11-28T01:01:45","guid":{"rendered":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2008\/11\/28\/moja-opinia-do-prognozy-bnp-paribas-dla-polski\/"},"modified":"2008-11-28T02:01:45","modified_gmt":"2008-11-28T01:01:45","slug":"moja-opinia-do-prognozy-bnp-paribas-dla-polski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2008\/11\/28\/moja-opinia-do-prognozy-bnp-paribas-dla-polski\/","title":{"rendered":"Moja opinia do prognozy BNP Paribas dla Polski"},"content":{"rendered":"<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; LINE-HEIGHT: 115%; FONT-FAMILY: \"Times New Roman\",\"serif\"\">Du\u017ce poruszenie w mediach wywo\u0142a\u0142a prognoza m.in. dla Polski przedstawiona przez ekonomist\u0119 BNP Paribas. Prognoza wzrostu PKB dla Polski na 2009 rok tylko na poziomie 0,4%, to spore zaskoczenie. W ostatnich miesi\u0105cach prognozy dla Polski by\u0142y wprawdzie obni\u017cane, ale ekonomista BNP Paribas przebi\u0142 wszystkich. Moim zdaniem ekonomista BNP mocno przesadzi\u0142. Czy 0,4% nie jest mo\u017cliwe? Owszem, jest. Z obecnej perspektywy &#8211; teoretycznie. <\/p>\n<p \/><\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; LINE-HEIGHT: 115%; FONT-FAMILY: \"Times New Roman\",\"serif\"\">Jeszcze w okresie letnim korekty prognoz dla \u015bwiata i Polski, wskazuj\u0105ce spadek tempa wzrostu mia\u0142y jaki\u015b sens. Mn\u00f3stwo zamieszania wprowadzi\u0142a atmosfera na rynkach finansowych gdzie\u015b od wrze\u015bnia tego roku. Nastroje zrobi\u0142y si\u0119 tak fatalne, \u017ce prognozy makroekonomiczne zacz\u0119\u0142y odzwierciedla\u0107 z tygodnia na tydzie\u0144 bardziej nastroje ekonomist\u00f3w kosztem jako\u015bci prognoz. Od kilku tygodni prognozy maj\u0105 charakter swego rodzaju typowania ni\u017c fachowej roboty. Warto te\u017c pami\u0119ta\u0107, \u017ce warsztat pracy ekonomist\u00f3w z oczywistych wzgl\u0119d\u00f3w nie mo\u017ce dor\u00f3wna\u0107 skal\u0105 dok\u0142adno\u015bci GUSowi<span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0 <\/span>czy najwy\u017cej, w przypadku Polski, kilku o\u015brodkom\/zespo\u0142om badawczych, kt\u00f3re pracuj\u0105 na modelach mocniej zasilanych danymi. Makroekonomi\u015bci niezbyt ch\u0119tnie stawiaj\u0105 prognozy 3 letnie i d\u0142u\u017csze, gdy\u017c ich trafno\u015b\u0107 nie jest zbyt du\u017ca. I wcale nie jest to konsekwencja niskiego przygotowania makroekonomisty czy s\u0142abo\u015bci planistycznego warsztatu, ale obiektywnych trudno\u015bci w przewidzeniu zachowania wszystkich element\u00f3w gospodarki (gospodarstwa domowe, podmioty gospodarcze) sk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 na to co okre\u015blamy poj\u0119ciem gospodarka, makroekonomia. Bie\u017c\u0105cy kryzys finansowy i chwilami irracjonalne zachowania ludzi s\u0105 tego \u015bwietnym przyk\u0142adem. M\u00f3j zarzut o spadek jako\u015bci pracy cz\u0119\u015bci makroekonomist\u00f3w zajmuj\u0105cych si\u0119 prognozowaniem nie dotyczy ich umiej\u0119tno\u015bci, ale prognozowania skali spadk\u00f3w i prognozowania scenariuszy kt\u00f3rych z makroekonomicznego punktu widzenia nie s\u0105 w stanie poprze\u0107 danymi.<span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0 <\/span>W przypadku Polski, prognozowanie wzrostu PKB na 2009 i 2010, jest z obiektywnych powod\u00f3w obarczone powa\u017cnym b\u0142\u0119dem. W przeciwie\u0144stwie do niekt\u00f3rych kraj\u00f3w UE czy USA, dane makroekonomiczne nie potwierdzaj\u0105 by mia\u0142a nas czeka\u0107 tak mocna zapa\u015b\u0107 jak sugeruje prognoza BNP. Obni\u017canie prognoz dla naszego kraju odbywa si\u0119 na dw\u00f3ch zasadniczych przes\u0142ankach: przej\u015bciowa recesja w UE i USA i ograniczenie kredytowania w wyniku kryzysu zaufania w\u015br\u00f3d instytucji finansowych. Problem polega na tym, \u017ce musia\u0142bym mie\u0107 dane za IV kw 2008 by odpowiedzialnie prognozowa\u0107 2009 r. Historyczne zwi\u0105zki naszej koniunktury z otoczeniem makroekonomicznym wskazuj\u0105 \u017ce jest to warto\u015b\u0107 zmienna. Na dodatek z biegiem lat wida\u0107 jak nasza gospodarka coraz lepiej reaguje na bod\u017ace (dobre i z\u0142e) z otoczenia. Ewentualne drastyczne ograniczenie kredytowania przez krajowe banki, to na razie g\u0142\u00f3wnie hipoteza. Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 banki stan\u0105 si\u0119 dla niekt\u00f3rych bran\u017c bardziej restrykcyjne, ale w jakim stopniu, mo\u017cna si\u0119 jedynie domy\u015bla\u0107. Dane o elementach poda\u017cy pieni\u0105dza za pa\u017adziernik pokaza\u0142y, \u017ce skok zad\u0142u\u017cenia zar\u00f3wno w przypadku kredyt\u00f3w dla gospodarstw domowych jak i dla przedsi\u0119biorstw by\u0142 na tyle du\u017cy \u017ce odpowiada\u0142 warto\u015bci przyrostu za dwa do trzech miesi\u0119cy. W takiej sytuacji, nale\u017cy zachowa\u0107 du\u017c\u0105 ostro\u017cno\u015b\u0107 w interpretacji danych za listopad. <\/p>\n<p \/><\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; LINE-HEIGHT: 115%; FONT-FAMILY: \"Times New Roman\",\"serif\"\">Obiektywne trudno\u015bci z precyzj\u0105 prognozowania w obecnych warunkach powoduj\u0105, \u017ce element subiektywny w pracy analityka wywiera wyj\u0105tkowo mocny wp\u0142yw na efekt ostateczny prognozy. Jest to szczeg\u00f3lnie niebezpieczne, je\u017celi taki analityk nie potrafi si\u0119 przed tym obroni\u0107, czyli nie zauwa\u017ca tego i na dodatek ulega atmosferze niepewno\u015bci i pogarszaj\u0105cych si\u0119 nastroj\u00f3w. Aktualizacja prognoz w obecnej sytuacji jest wyj\u0105tkowym wyzwaniem i od czasu do czasu ten czy inny analityk nie zadowala si\u0119 pod\u0105\u017caniem za trendem (czyli innymi prognozami) czy prognoz\u0105 na bazie u\u015brednionego scenariusza zmian w gospodarce. Niedawno wskazywa\u0142em w jednym z tekst\u00f3w, \u017ce przed\u0142u\u017canie si\u0119 niepewno\u015bci, sta\u0142e korekty w d\u00f3\u0142 prognoz dla UE i USA, spowoduj\u0119 \u017ce w ko\u0144cu cz\u0119\u015b\u0107 analityk\u00f3w nie wytrzyma i b\u0119dzie zaskakiwa\u0107 rynek szokuj\u0105cymi prognozami. Uwa\u017cam, \u017ce w\u0142a\u015bnie weszli\u015bmy w ten okres. Mieli\u015bmy ju\u017c prognozy JP Morgan, wycen\u0119 Lotosu. Teraz niema\u0142e poruszenie wywo\u0142a\u0142a prognoza ekonomisty BNP Paribas. <\/p>\n<p \/><\/span><\/p>\n<p><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; LINE-HEIGHT: 115%; FONT-FAMILY: \"Times New Roman\",\"serif\"; mso-fareast-font-family: Calibri; mso-fareast-theme-font: minor-latin; mso-fareast-language: EN-US; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA\">Prognoza BNP dla Polski by\u0142a na tyle intryguj\u0105ca, \u017ce tabel\u0119 ze wska\u017anikami mo\u017cna by\u0142o znale\u017a\u0107 bodaj na wszystkich istotnych portalach obejmuj\u0105cych problematyk\u0119 makroekonomiczn\u0105. Mnie to r\u00f3wnie\u017c na tyle wci\u0105gn\u0119\u0142o, ze sam przesiedzia\u0142em dwa wieczory nad arkuszami z danymi i do przeprowadzania prognoz, pr\u00f3buj\u0105c zrozumie\u0107 ekonomist\u0119 BNP Paribas, Micha\u0142a Dybu\u0142\u0119. Niekt\u00f3re dane z poni\u017cszej prognozy BNP, mimo i\u017c potwierdzone w kilku \u017ar\u00f3d\u0142ach, budz\u0105 moje w\u0105tpliwo\u015b\u0107 na tyle \u017ce wcale bym si\u0119 nie zdziwi\u0142 gdyby tabela zawiera\u0142a b\u0142\u0119dy drukarskie, czyli niezawinione przez autora prognozy. Przyjmuje jednak, \u017ce to i\u017c niekt\u00f3re z prognoz nie bilansuj\u0105 mi si\u0119, mo\u017ce wynika\u0107 z braku znajomo\u015bci szczeg\u00f3\u0142\u00f3w prognozy i danych przyj\u0119tych do wylicze\u0144, czy te\u017c zasad prezentacji.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; LINE-HEIGHT: 115%; FONT-FAMILY: \"Times New Roman\",\"serif\"; mso-fareast-font-family: Calibri; mso-fareast-theme-font: minor-latin; mso-fareast-language: EN-US; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA\"><img alt=\"\" src=\"resources\/2008_11_27_BNP_tabela.jpg\" border=\"0\" \/><\/span><\/p>\n<p><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; LINE-HEIGHT: 115%; FONT-FAMILY: \"Times New Roman\",\"serif\"; mso-fareast-font-family: Calibri; mso-fareast-theme-font: minor-latin; mso-fareast-language: EN-US; mso-ansi-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA\"><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; LINE-HEIGHT: 115%; FONT-FAMILY: \"Times New Roman\",\"serif\"\">Prognoza BNP Paribas dla Polski<\/p>\n<p \/><\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; LINE-HEIGHT: 115%; FONT-FAMILY: \"Times New Roman\",\"serif\"\">Autor prognozy zbyt pochopnie za\u0142o\u017cy\u0142 spadek inwestycji i to dwa lata z rz\u0119du. Generalnie prognoza PKB robi wra\u017cenie jakby autor za\u0142o\u017cy\u0142 niemal zerowy wzrost PKB i dopiero potem dopasowywa\u0142 do tego dane. Podw\u00f3jny spadek inwestycji (nak\u0142ady brutto na \u015br. trwa\u0142e z rachunku PKB) o 8,5% to do\u015b\u0107 odwa\u017cne za\u0142o\u017cenie i ewenement nawet jak na do\u015bwiadczenia krajowej gospodarki. Prognozowanie niemal zapa\u015bci w inwestycjach dziwi tym bardziej, \u017ce akurat ta wielko\u015b\u0107 makroekonomiczna jest wyj\u0105tkowo trudna w prognozowaniu i nie raz zaskakiwa\u0142a makroekonomist\u00f3w. W prognozie PKB mo\u017ce nawet bardziej dziwi mnie 1,4% na 2010. Wygl\u0105da na to, \u017ce o ile w 2009 fatalnie zniesiemy spadek PKB w UE, to w 2010 r. prze\u0142o\u017cenie poprawy gospodarczej na \u015bwiecie nie niesie ze sob\u0105 takiego zwi\u0105zku z nasz\u0105 gospodark\u0105 jak w 2009. Dlaczego? Brak w tej tabeli danych o tempie importu i eksportu zmusza mnie do ostro\u017cnej oceny deficytu C\/A. Deficyt ten relatywnie szybko si\u0119 zmniejsza, co pozwala przypuszcza\u0107, \u017ce to nie wymiana handlowa b\u0119dzie wp\u0142ywa\u0107 niekorzystnie na wynik PKB w 2010 r. Teoretycznie mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107 2% tempa konsumpcji prywatnej w 2009, ale przyj\u0119cie 0,2% w 2010 i poparcie tego teori\u0105 o skutkach wzrostu bezrobocia, nie znajduje potwierdzenia nawet w latach gwa\u0142townego przyrostu bezrobocia w Polsce. <\/p>\n<p \/><\/span><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><span style=\"FONT-SIZE: 10pt; LINE-HEIGHT: 115%; FONT-FAMILY: \"Times New Roman\",\"serif\"\">Nie mam nic przeciwko prognozom o niemi\u0142ym wyd\u017awi\u0119ku dla Polski i nie krytykuje jako\u015bci tej prognozy z pobudek patriotycznych. Uwa\u017cam tylko, \u017ce skoro prognozy czytaj\u0105 tysi\u0105ce decydent\u00f3w, to je\u017celi chce si\u0119 szokowa\u0107, to trzeba mie\u0107 twarde podstawy. Obrona ekonomisty przez szefa BNP Paribas. &#8222;<span style=\"COLOR: black\">&#8211; Ju\u017c wiosn\u0105 czarno widzieli\u015bmy to, co mo\u017ce si\u0119 sta\u0107 z gospodark\u0105 ameryka\u0144sk\u0105. Dzi\u015b inni m\u00f3wi\u0105 to, co nasi ekonomi\u015bci kilka miesi\u0119cy temu &#8211; przekonywa\u0142 Jean-Claude Chaval, dyrektor generalny banku w Polsce&#8221; wygl\u0105da troch\u0119 marketingowo. Ja proponowa\u0142bym spojrze\u0107 na prognoz\u0119 tega samego ekonomisty, prezentowan\u0105 w luty (dost\u0119pna w Internecie). I wcale nie idzie mi o inne wielko\u015bci w prognozie (Polska: 4,4% w 2008 i 4,8% w 2009 r.) i to \u017ce nie przewidziano drastycznego spadku, bo z tamtej perspektywy, nikt nie m\u00f3g\u0142 przewidze\u0107 kryzysu na rynku finansowym jaki zaliczyli\u015bmy jesieni\u0105. Obydwie prognozy r\u00f3\u017cni za\u0142o\u017cenie odmiennej reakcji polskiej gospodarki na zmian\u0119 koniunktury na \u015bwiecie.<\/span><\/p>\n<p \/><\/span><\/p>\n<p \/><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p class=\"MsoNormal\" ... <a href=\"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2008\/11\/28\/moja-opinia-do-prognozy-bnp-paribas-dla-polski\/\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[19],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/523"}],"collection":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=523"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/523\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=523"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=523"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=523"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}