{"id":598,"date":"2008-02-03T11:30:37","date_gmt":"2008-02-03T10:30:37","guid":{"rendered":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2008\/02\/03\/rynek-finansowy-w-styczniu-2008\/"},"modified":"2008-02-03T11:30:37","modified_gmt":"2008-02-03T10:30:37","slug":"rynek-finansowy-w-styczniu-2008","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2008\/02\/03\/rynek-finansowy-w-styczniu-2008\/","title":{"rendered":"Rynek finansowy w styczniu 2008"},"content":{"rendered":"<p><img alt=\"\" src=\"resources\/2008_02_03_ryn_finan.jpg\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Od czasu kiedy rozpocz\u0105\u0142em swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 internetow\u0105 (blog), miniony stycze\u0144 to absolutnie najbardziej porywaj\u0105cy miesi\u0105c na rynkach finansowym. Ale tak naprawd\u0119 kryterium czasu prowadzenia bloga nie jest tu najlepszym kryterium. Wystarczy\u0142o czyta\u0107 komentarze gie\u0142dowe w kt\u00f3rych przyr\u00f3wnywano wydarzenia z ostatnich tygodni do co wi\u0119kszych korekt by nie powiedzie\u0107 krach\u00f3w gie\u0142dowych. Drastyczna przecena akcji to r\u00f3wnie\u017c konsekwencja ryzyka recesji w USA. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">A swoj\u0105 drog\u0105 kusi mnie taka refleksja. Obcuj\u0105c z literatura ekonomiczn\u0105, czytaj\u0105c spieraj\u0105cych si\u0119 o detale makroekonomist\u00f3w, wydawa\u0142oby si\u0119 \u017ce o makroekonomii i rz\u0105dz\u0105cych ni\u0105 prawid\u0142owo\u015bciach <span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0<\/span>wiadomo ju\u017c wszystko. \u017be jedynym problemem jest tylko zmienno\u015b\u0107 zwi\u0105zk\u00f3w pomi\u0119dzy poszczeg\u00f3lnymi kategoriami. A tu kolejna lekcja pokory. Jeszcze dwa kwarta\u0142y temu prognozy tempa PKB na 2008 przekracza\u0142y 2,5%. Niedawno spojrza\u0142em na prognoz\u0119 OECD opublikowan\u0105 w grudniu, gdzie wzrost PKB dla USA na 2008 prognozowano na 2%, czyli wci\u0105\u017c du\u017co. Wg najnowszych prognoz nie ma jednoznaczno\u015bci czy b\u0119dzie recesja czy wzrost pomi\u0119dzy 0,5% a 1%. Ekonomiczne thing tanki wydaj\u0105 si\u0119 przyjmowa\u0107 drug\u0105 wersj\u0119. Nie pisz\u0119 tego by pokpiwa\u0107 sobie z powa\u017cnych makroekonomist\u00f3w z nie mniej powa\u017cnych instytucji mi\u0119dzynarodowych. Wr\u0119cz przeciwnie. Lubi\u0119 po prostu roztacza\u0107 atmosfer\u0119 zadumy nad ekonomi\u0105, co oczywi\u015bcie powinno zach\u0119ca\u0107 do dalszego jej poznawania, ale i pewnej refleksji.<\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Stycze\u0144 na gie\u0142dach to jeden, niemal nie przerwany spadek. Kolejne korekty prognoz dla USA i publikowane wyniki makroekonomiczne, kolejne szacunki strat w instytucjach finansowych oraz czarnowidztwo niekt\u00f3rych przedstawicieli \u015bwiata finansowego wprawi\u0142y rynki praktycznie w stan paniki. Szczerze m\u00f3wi\u0105c, spadek stopy referencyjnej w USA do 3,0% by\u0142 zar\u00f3wno informacj\u0105 dobr\u0105 jak i z\u0142\u0105 dla rynku. Dobr\u0105, bo radykalnie obni\u017cono koszt pieni\u0105dza, a z\u0142\u0105 &#8211; bo skala spadku potwierdzi\u0142a i\u017c z gospodark\u0105 ameryka\u0144sk\u0105 faktycznie nie jest najlepiej. Inna rzecz, \u017ce po raz kolejny mam wra\u017cenie jakby w USA stop\u0105 procentow\u0105 ratowano nie tyle gospodark\u0119 co rynek finansowy. W bie\u017c\u0105cej dekadzie amplituda waha\u0144 stopy referencyjnej zawiera si\u0119 przedziale od 1% do 6,5%. Obecnie po raz kolejny, jak w 2001 roku, radykalnie obni\u017ca si\u0119 stopy w USA. Patrz\u0105c na to trudno nie zada\u0107 pytania czy ekonomi\u015bci maj\u0105 problemy z okre\u015blaniem stanu koniunktury czy &#8211; bez wzgl\u0119du na odpowied\u017a na pierwsze pytanie &#8211; deprecjonuje si\u0119 na naszych oczach znaczenie referencyjnej stopy procentowej dla gospodarki. W przypadku USA robi to wra\u017cenie gonitwy za jakim\u015b kr\u00f3tkoterminowym celem. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">W styczniu indeksy spada\u0142y od kilku do prawie pi\u0119tnastu procent. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce w po\u0142owie miesi\u0105ca inwestorzy pr\u00f3buj\u0105 odzyskiwa\u0107 panowanie nad w\u0142asnymi poczynaniami, ale kolejne dni przeczy\u0142y temu, \u0142ami\u0105c przy okazji wyznaczane poziomy wsparcia. Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego kolejne informacje skutkowa\u0142y niemal panik\u0105. 21 i 22 stycznia przez gie\u0142dy przela\u0142y si\u0119 spadki po kilka procent. Na szcz\u0119\u015bcie w kolejnych dniach dosz\u0142o do uspokojenia, kt\u00f3re by\u0142o nie mniej zaskakuj\u0105ce bior\u0105c pod uwag\u0119 poniedzia\u0142kowe (21 stycznia) nastroje. Nasz WIG spad\u0142 w styczniu o 14,2%, WIG20 podobnie. Na stycze\u0144 wi\u0119c przypada\u0142a a\u017c po\u0142owa spadku licz\u0105c od poziomu na koniec czerwca ubieg\u0142ego roku. W drugiej po\u0142owie stycznia na gie\u0142dach mia\u0142a miejsce ma\u0142a &#8211; jak dotychczas &#8211; korekta spadk\u00f3w kt\u00f3ra podnios\u0142a indeksy na gie\u0142dach od 2% (USA) do prawie 8% (np. w Polsce). S\u0105dz\u0119 \u017ce to efekt zbie\u017cno\u015bci obni\u017cenia stopy w USA i wskaza\u0144 analizy technicznej, kt\u00f3ra sugerowa\u0142a pr\u00f3b\u0119 odbicia. Wydarzenia styczniowe z biegiem kolejnych dni zniech\u0119ca\u0142y analityk\u00f3w do wskazywania poziom\u00f3w oporu. W naszym przypadku w styczniu spadli\u015bmy na poziom przy kt\u00f3rym warto by\u0142o rozpocz\u0105\u0107 proces wej\u015bcia na rynek. Mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce krajowi gracze gie\u0142dowi od kilku miesi\u0119cy maj\u0105 problemy z wyznaczeniem w\u0142a\u015bciwego poziomu dla podstawowych indeks\u00f3w. \u0141atwo nie jest, przyznaj\u0119. Tak jak w II kw ubieg\u0142ego roku lekcewa\u017cono przewarto\u015bciowanie rynku, tak obecnie sytuacja zaczyna si\u0119 powtarza\u0107, ale w drug\u0105 stron\u0119. Nie wykluczam, \u017ce w wyniku paniki WIG mo\u017ce spa\u015b\u0107 o kilkana\u015bcie procent w odniesieniu do poziomu z 21 stycznia. Ale to jest skrajny scenariusz i taki poziom (poni\u017cej 40 tys. pkt) by\u0142by utrzymany od kilku dni do najdalej kilku tygodni. Moim zdaniem na prze\u0142omie drugiej i trzeciej dekady stycznia byli\u015bmy w okolicy &#8222;twardego dna&#8221; jak to zacz\u0119to okre\u015bla\u0107 w prasie. Margines na panik\u0119 daj\u0119 dlatego, \u017ce nie jestem pewny czy swoje twarde dno osi\u0105gn\u0119\u0142y indeksy ameryka\u0144skie, a nasza gie\u0142da przez pierwsze dwie dekady stycznia zachowywa\u0142a si\u0119 bardzo strachliwie. Mo\u017cna by\u0142o odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce kopiowali\u015bmy te gie\u0142dy gdzie bardziej spada\u0142o. Raz by\u0142y to Stany, a raz Europa. Obecnie WIG b\u0119dzie pr\u00f3bowa\u0142 chocia\u017c troch\u0119 przekroczy\u0107 50 tys. pkt. Jednak w ostatnich dniach stycznia wida\u0107 by\u0142o, \u017ce liczba ch\u0119tnych do podj\u0119cia si\u0119 tego zadania powa\u017cnie spad\u0142a. Z du\u017c\u0105 doz\u0105 prawdopodobie\u0144stwa mo\u017cna powiedzie\u0107 \u017ce na koniec lutego WIG b\u0119dzie poni\u017cej obecnego poziomu, st\u0105d ja wstrzyma\u0142em si\u0119 z powi\u0119kszaniem swojej pozycji i przez kilka najbli\u017cszych dni ogranicz\u0119 si\u0119 do obserwacji gie\u0142dy. Jak na panik\u0119 w styczniu i ogromn\u0105 ostro\u017cno\u015b\u0107 analityk\u00f3w do prognozowania, ostatnie wzrosty nast\u0105pi\u0142y faktycznie zbyt \u0142atwo.<\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Na rynku d\u0142ugu r\u00f3wnie\u017c ciekawie. W Polsce wyra\u017ane uspokojenie. Skoki inflacji pod koniec ubieg\u0142ego roku, wywo\u0142ane cenami \u017cywno\u015bci i medialne zamieszanie wok\u00f3\u0142 tego tematu, spowodowa\u0142y oczekiwanie wzrostu stopy NBP w ci\u0105gu kwarta\u0142u o 50 pkt. a do ko\u0144ca roku o 100 pkt., czyli do 6%. Ju\u017c grudniowe wyniki inflacji zadzia\u0142a\u0142y uspokajaj\u0105co na rynek, a szacunki Ministerstwa Finans\u00f3w z ko\u0144ca stycznia (inflacja za stycze\u0144 4%) to potwierdzi\u0142y. Nie bez znaczenia musia\u0142y by\u0107 r\u00f3wnie\u017c uspokajaj\u0105ce wypowiedzi niekt\u00f3rych cz\u0142onk\u00f3w RPP, kt\u00f3rzy nie ukrywali \u017ce nie maj\u0105 ochoty \u015bciga\u0107 si\u0119<span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0 <\/span>z inflacj\u0105 i drastycznie podnosi\u0107 stop\u0119 referencyjn\u0105. Podwy\u017cka o 25 pkt.<span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0 <\/span>w styczniu nie by\u0142a zaskoczeniem dla rynku. Rentowno\u015bci obligacji ros\u0142y do po\u0142owy grudnia, a od ko\u0144ca wspomnianego miesi\u0105ca zacz\u0119\u0142y spada\u0107 i to znacznie, osi\u0105gaj\u0105c warto\u015bci z prze\u0142omu pa\u017adziernika i listopada, czyli z okresu przed strachem inflacyjnym motywowanym koszykiem \u017cywno\u015bci. W styczniu rentowno\u015bci obligacji spad\u0142y od 26 pkt (10-letnie) do 45 pkt. (2-letnie). Dobrym miernikiem nastroj\u00f3w jest rentowno\u015b\u0107 depozytu 12 miesi\u0119cznego. Termin ten rozgranicza \u015bwiat depozyt\u00f3w od \u015bwiata obligacji. W miar\u0119 precyzyjne prognozowanie stopy referencyjnej ma sens w terminie do kilkunastu miesi\u0119cy. St\u0105d wszelkie zmiany postrzegania najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci (czytaj: terminy zmian st\u00f3p) natychmiast odbijaj\u0105 si\u0119 &#8211; co jest oczywiste &#8211; na rentowno\u015bci depozyt\u00f3w. Gwa\u0142towna korekta rentowno\u015bci depozytu 12 m mia\u0142a miejsce na prze\u0142omie II i III dekady stycznia, czyli tu\u017c po podstawowej porcji krajowych danych makroekonomicznych i ci\u0119ciu st\u00f3p w USA. Wprawdzie spadek o 20 pkt. to dla laika \u017cadne wydarzenie, ale dla obserwatora rynku, to ju\u017c wyra\u017ana zmiana nastroju na rynku, co wida\u0107 poprzez stawki FRA. O ile rynek na I kw nadal przyjmuje \u017ce mo\u017ce nast\u0105pi\u0107 kolejny wzrost o 25 pkt. to na koniec roku oczekiwania spad\u0142y z 6% do 5,75%. S\u0105dz\u0119, \u017ce w lutym nie nale\u017cy oczekiwa\u0107 powa\u017cniejszej zmiany nastroj\u00f3w na rynku krajowego d\u0142ugu. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Na rynku walutowym te\u017c spokojnie nie by\u0142o,<span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0 <\/span>z tym \u017ce z\u0142oty w relacji do obydwu podstawowych walut niemal nie zmieni\u0142 warto\u015bci. Mierz\u0105c zmian\u0119 warto\u015bci\u0105 koszyka, to z\u0142oty os\u0142abi\u0142 si\u0119 w ci\u0105gu miesi\u0105ca jedynie o kilka dziesi\u0105tych procenta. Niemniej w ci\u0105gu miesi\u0105ca by\u0142o na rynko do\u015b\u0107 gor\u0105co w wyniku zmian na gie\u0142dach i na rynku d\u0142ugu, co w ostateczno\u015bci przenosi\u0142o si\u0119 na warto\u015b\u0107 dolara. Od 16 stycznia do 22, z\u0142oty do dolara os\u0142abi\u0142 si\u0119 o niemal 5% a do euro o 3,3%. Jak na standardy naszego rynku, to du\u017co. Do ko\u0144ca miesi\u0105ca jednak, z\u0142oty zdo\u0142a\u0142 strat\u0119 w niemal 80%. W uj\u0119ciu makroekonomicznym z\u0142oty nadal si\u0119 wzmacnia w uj\u0119ciu realnym. W ci\u0105gu roku z\u0142oty do euro wzmocni\u0142 si\u0119 o 11%, a wobec dolara o 23%. Dla gospodarki mo\u017ce to by\u0107 coraz wi\u0119kszy problem, poniewa\u017c z\u0142oty nieco zmniejszy\u0142 sw\u00f3j wp\u0142yw na powstrzymywanie inflacji, a rosn\u0105ca warto\u015b\u0107 waluty nie sprzyja eksporterom. Na szcz\u0119\u015bcie w uj\u0119ciu technicznym wida\u0107 silne wsparcie na poziomie 3,55 dla euro i 2,45 dla dolara.<\/font><\/p>\n<p \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><img alt=\"\" ... <a href=\"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2008\/02\/03\/rynek-finansowy-w-styczniu-2008\/\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[23],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/598"}],"collection":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=598"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/598\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=598"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=598"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=598"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}