{"id":606,"date":"2007-12-30T15:33:34","date_gmt":"2007-12-30T14:33:34","guid":{"rendered":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2007\/12\/30\/rynek-finansowy-w-2007-krotkie-podsumowanie-najciekawszych-wydarzen\/"},"modified":"2007-12-30T15:33:34","modified_gmt":"2007-12-30T14:33:34","slug":"rynek-finansowy-w-2007-krotkie-podsumowanie-najciekawszych-wydarzen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2007\/12\/30\/rynek-finansowy-w-2007-krotkie-podsumowanie-najciekawszych-wydarzen\/","title":{"rendered":"Rynek finansowy w 2007, kr\u00f3tkie podsumowanie najciekawszych wydarze\u0144"},"content":{"rendered":"<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Grudzie\u0144 praktycznie za nami, mo\u017cna wi\u0119c przyst\u0105pi\u0107 do podsumowania sytuacji na rynku finansowym. Skoro jednak jest to ostatni miesi\u0105c 2007 roku, to warto si\u0119 pokusi\u0107 o jego podsumowanie za ca\u0142e 12 miesi\u0119cy. Pr\u00f3buj\u0105c oceni\u0107 rok, spojrza\u0142em w dane historyczne, cofaj\u0105c si\u0119 a\u017c o 10 lat. Je\u017celi przyj\u0105\u0107 jako miar\u0119 napi\u0119cie, zmienno\u015b\u0107 rynku, dynamik\u0119 zmian itd., bez wzgl\u0119du na to czy by\u0142y one korzystne czy nie dla graczy rynkowych, to mijaj\u0105cy rok mo\u017ce nie by\u0142 wyj\u0105tkowy, ale s\u0105dz\u0119 \u017ce na pewno jednym z ciekawszych. <span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0<\/span><\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Zaczn\u0119 od gie\u0142dy. WIG si\u0119gn\u0105\u0142 w 2007 rekordowej wielko\u015bci, czyli 67,6 tys. punkt\u00f3w w I po\u0142. lipca. To oko\u0142o trzykrotnie wi\u0119cej ni\u017c w czasie tzw. internetowej hossy. Na \u015bwietny rezultat wp\u0142yn\u0119\u0142o blisko cztery lata dobrej koniunktury gospodarczej. Jako pocz\u0105tek przyjmuje rok 2003, rok kiedy tempo wzrostu gospodarczego zacz\u0119\u0142o przybiera\u0107 na sile. Gracze gie\u0142dowi do\u015b\u0107 szybko przyst\u0105pili do zakup\u00f3w, nadrabiaj\u0105c przy okazji spore op\u00f3\u017anienie i niedocenienie zmian w gospodarce. Z drugiej strony trudno si\u0119 dziwi\u0107 ich ostro\u017cno\u015bci po przykrych do\u015bwiadczeniach z pocz\u0105tku dekady. Zwr\u00f3c\u0119 szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 na II po\u0142. 2004 i pocz\u0105tek 2005 r. Inwestorzy gie\u0142dowi do\u015b\u0107 dok\u0142adnie skorelowali swoje ruchy z nap\u0142ywaj\u0105cymi informacjami o stanie gospodarki i wynikami sp\u00f3\u0142ek. Kiedy jednak rynek zauwa\u017cy\u0142, \u017ce gospodarka wchodzi na wysokie obroty przyst\u0105piono do zakup\u00f3w. W II po\u0142. 2005 r. pocz\u0105tkowo roczna dynamika wzrostu WIG wynosi\u0142a ok. 30%, ale ju\u017c na koniec roku roczne tempo wzrostu przeskoczy\u0142o 40%. Tak by\u0142o a\u017c do wakacji 2007 r. Zrobi\u0142em kr\u00f3tki rys historyczny poniewa\u017c chcia\u0142em zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na to i\u017c mniej wi\u0119cej od ko\u0144ca 2006 r. rynek zacz\u0105\u0142 si\u0119 coraz bardziej odrywa\u0107 od fundament\u00f3w. W 2007 analitycy rynku coraz cz\u0119\u015bciej zwracali na to uwag\u0119, ale nie pomaga\u0142o. Rynek tempem wzrostu przekracza\u0142 tempo wzrostu wielko\u015bci kt\u00f3re wycenia\u0142. Nikt nie mia\u0142 ochoty na korekt\u0119 ani nawet na zatrzymanie bicia kolejnych rekord\u00f3w. Zreszt\u0105 samo zatrzymanie oznacza\u0142oby \u017ce rynek zauwa\u017cy\u0142, \u017ce si\u0119gn\u0105\u0142 kresu, a to mog\u0142o spowodowa\u0107 korekt\u0119. W rzeczywisto\u015bci ma\u0142o kto chyba ocenia\u0142 szanse dalszych wzrost\u00f3w bez spojrzenia na rynki zagraniczne. A tam wzrosty nast\u0119powa\u0142y, ale w tempie od kilkunastu miesi\u0119cy s\u0142abszym od naszego. Ros\u0142o tam, wiec ros\u0142o i u nas. Wspomina\u0142em w minionych miesi\u0105cach, \u017ce tak d\u0142ugo jak za granic\u0105 b\u0119dzie si\u0119 utrzymywa\u0142a dobra koniunktura a w kraju nie b\u0119dzie sygna\u0142\u00f3w powa\u017cnego spowolnienia gospodarczego 9 a to by\u0142o ma\u0142o prawdopodobne), tak d\u0142ugo rynek nie b\u0119dzie mia\u0142 ochoty na powa\u017cniejsz\u0105 korekt\u0119. W okresie letnim na rynek zacz\u0119\u0142y dop\u0142ywa\u0107 szerszym strumieniem informacje o konsekwencjach problem\u00f3w na rynku hipotecznym w USA. Pomoc bank\u00f3w centralnych (zasilenie rynku po\u017cyczkami i obni\u017cki st\u00f3p w USA) by\u0107 mo\u017ce zapobieg\u0142y panice. By\u0107 mo\u017ce, poniewa\u017c nie wiem co by si\u0119 sta\u0142o gdyby tej pomocy nie by\u0142o. Opinie na ten temat s\u0105 do dzisiaj mieszane. Jedni si\u0119 ciesz\u0105 \u017ce uratowano ameryka\u0144skie indeksy przed wi\u0119kszymi spadkami, ale z drugiej strony naruszono niemal \u015bwi\u0119t\u0105 zasad\u0119, \u017ce rynku nie mo\u017cna broni\u0107 przed poniesieniem konsekwencji lekcewa\u017cenia ryzyka. S\u0105dz\u0119 jednak \u017ce powa\u017cniejszej zapa\u015bci by nie by\u0142o. Rynek ameryka\u0144ski nie by\u0142 przegrzany a\u017c tak jak nasz w czerwcu i lipcu, a oczekiwany spadek tempa PKB w USA by\u0142 zapowiadany we wcze\u015bniejszych prognozach. Wspomniane interwencje rynkowe bardzo szybko poprawi\u0142y nastroje inwestor\u00f3w, w tym i w Polsce. U nas jednak, pomimo odbicia we wrze\u015bniu i kr\u00f3tkiego w grudniu, indeksy nie wzros\u0142y ju\u017c od ko\u0144ca sierpnia tak mocna jak w USA czy w Europie Zachodniej. Przeciwnie, wg stanu na 28 grudnia nasze g\u0142\u00f3wne indeksy s\u0105 o kilka procent poni\u017cej poziomu indeks\u00f3w z ko\u0144ca sierpnia. R\u00f3\u017cnica by\u0107 mo\u017ce niewielka, ale analiza zmian wskazuje \u017ce im d\u0142u\u017cej trwa niepewno\u015b\u0107 na \u015bwiatowych gie\u0142dach, tym gorzej to znosimy. Na pocz\u0105tku grudnia przypuszcza\u0142em jeszcze, \u017ce WIG wyka\u017ce nieco wi\u0119ksz\u0105 si\u0142\u0119. Mimo \u017ce obecny poziom WIG wskazuje \u017ce wyceny sp\u00f3\u0142ek staj\u0105 si\u0119 ju\u017c powoli racjonalne, to obecne wyceny s\u0105 w g\u00f3rnym przedziale racjonalno\u015bci. W poprzednim opracowaniu wskaza\u0142em, \u017ce dolny pr\u00f3g to ok. 48 tys. dla WIG przy za\u0142o\u017ceniu \u017ce w USA nie nast\u0119puje panika, a u nas tempo PKB w 2008 nie spadnie poni\u017cej 5%. W takim przypadku w 2008 WIG mo\u017ce wzrosn\u0105\u0107 o maksymalnie kilkana\u015bcie procent. Gorzej je\u017celi PKB b\u0119dzie \u0142agodnie zwalnia\u0142 i na dodatek taka tendencja oka\u017ce si\u0119 trwa\u0142a. Wtedy o wzrosty b\u0119dzie trudno.<\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Ko\u0144cz\u0105c kr\u00f3tkie podsumowanie zmian na gie\u0142dzie, warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 w\u0142a\u015bnie na wspomniane wy\u017cej interwencje bank\u00f3w centralnych. Oczywi\u015bcie FOMC nie obni\u017ca\u0142 st\u00f3p tylko by zapobiec drastycznym spadkom na gie\u0142dzie, ale wraz z zasilaniem rynku w got\u00f3wk\u0119 (p\u0142ynno\u015b\u0107) razem z innymi bankami centralnymi stworzy\u0142 pewien precedens. W mijaj\u0105cym roku, byli\u015bmy wi\u0119c \u015bwiadkami czego\u015b co jeszcze kilka lat temu mog\u0142oby si\u0119 wyda\u0107 niedorzeczne &#8211; interwencji (drog\u0105 po\u015bredni\u0105) na rynku kapita\u0142owym by ratowa\u0107 go przed panik\u0105 i jej konsekwencjami. Oczywi\u015bcie ca\u0142y proceder mo\u017cna przedstawi\u0107 z zupe\u0142nie inne perspektywy. Banki centralne reagowa\u0142y na trudno\u015bci generowane przez niekt\u00f3re instytucje finansowe, a przecie\u017c to jest w zasadzie jedno z zada\u0144 bank\u00f3w centralnych, prawda? Niech sobie wiec ka\u017cdy dopisze wniosek jaki chce, ale moim zdaniem mieli\u015bmy do czynienia z pewn\u0105 nadopieku\u0144czo\u015bci\u0105.<\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Na drugim miejscu w rankingu najciekawszego segmentu rynku finansowego stawiam rynek d\u0142ugu, czyli m\u00f3wi\u0105c niepoprawnie &#8211; rynek st\u00f3p procentowych. Ju\u017c w od po\u0142owy 2006 rynek oczekiwa\u0142 podwy\u017cek st\u00f3p, ale mia\u0142y one miejsce dopiero po nieca\u0142ym roku. Na prze\u0142omie 2006 i 2007 oczekiwania te troch\u0119 przygas\u0142y. W okresie (perspektywie) p\u00f3\u0142rocznym rynek oczekiwa\u0142 co najwy\u017cej jednej podwy\u017cki o 25 pkt. a ewentualnie dalszych raczej na zasadzie ryzyka zmiany sytuacji gospodarczej (wzrost inflacji) ni\u017c przekonania \u017ce zagro\u017cenia zaczn\u0105 si\u0119 realizowa\u0107 albo ryzyko ich wyst\u0105pienia powa\u017cnie wzro\u015bnie. Na rynku i w\u015br\u00f3d cz\u0119\u015bci ekonomist\u00f3w kr\u00f3lowa\u0142y wtedy teorie o silnym wp\u0142ywie z\u0142otego i wydajno\u015bci, co mia\u0142o si\u0119 prze\u0142o\u017cy\u0107 na odsuwanie w czasie ryzyka wzrostu inflacji. Oczywi\u015bcie nie spos\u00f3b im zaprzeczy\u0107, ale jak wida\u0107 by\u0142o jesieni\u0105, lekcewa\u017cenie innych wska\u017anik\u00f3w makroekonomicznych mo\u017ce si\u0119 zem\u015bci\u0107. RPP ju\u017c jesieni\u0105 2006 podejmowano bezskuteczne pr\u00f3by podniesienia stopy referencyjnej. Zreszt\u0105 mo\u017cna si\u0119 cofn\u0105\u0107 do pocz\u0105tku 2006 i <span style=\"mso-spacerun: yes\">\u00a0<\/span>zada\u0107 pytanie czy ci\u0119cie a\u017c o 50 pkt by\u0142o konieczne. Cz\u0142onkowie RPP nie byli co do tego jednomy\u015blni. W 2007 roku w powstrzymywaniu powa\u017cniejszego wzrostu wska\u017anik\u00f3w cenowych wzmacniaj\u0105cy si\u0119 z\u0142oty rzeczywi\u015bcie by\u0142 bardzo pomocny i wyr\u0119czy\u0142 w ten spos\u00f3b stop\u0119 procentow\u0105. Niemniej ostatnie miesi\u0105ce roku potwierdzi\u0142y \u017ce jego rola jest ograniczona. W ostatnich analizach inflacji brakuje mi refleksji o tym, \u017ce nie tylko ro\u015bnie \u017cywno\u015b\u0107 i \u017ce za wzrost w sporym stopniu zaczyna by\u0107 odpowiedzialny popyt wewn\u0119trzny. Wzmacniaj\u0105cy si\u0119 z\u0142oty jedynie od\u0142o\u017cy\u0142 w czasie to zjawisko. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Rynek ze zmiennym szcz\u0119\u015bciem prognozowa\u0142 skal\u0119 wzrostu stopy referencyjnej. Bior\u0105c jednak pod uwag\u0119 skal\u0119 odchyle\u0144 w 2007 od stopy rzeczywistej (ocena na bazie FRA 9&#215;12) ustalonej po trzech kwarta\u0142ach, to by\u0142y one relatywnie ma\u0142e jak na lata wcze\u015bniejsze, co do\u015b\u0107 dobrze \u015bwiadczy o rynku. Mo\u017cna oczywi\u015bcie zapisa\u0107 wiele stron papieru analizuj\u0105c przej\u015bciowe odchylenia na plus czy minus w 2007 rynkowych st\u00f3p procentowych, ale to ju\u017c temat dla w\u0105skiego grona zawodowc\u00f3w zwi\u0105zanych z rynkiem d\u0142ugu. <\/font><\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"MARGIN: 0cm 0cm 10pt; TEXT-ALIGN: justify\"><font face=\"Calibri\">Obecne (grudzie\u0144) stawki FRA wskazuj\u0105 \u017ce rynek jest mocno wystraszony. Na koniec 2008 oczekuje si\u0119 wzrostu stopy interwencyjnej o 100-125% wobec stanu obecnego. Tak rozumiany &#8222;wska\u017anik strachu&#8221; jest najwy\u017cszy w 2007, co wskazuje i\u017c rynek wraz z realizacj\u0105 inflacyjnych zagro\u017ce\u0144 boi si\u0119 wzrost\u00f3w st\u00f3p z miesi\u0105ca na miesi\u0105c coraz bardziej. Oczekiwania rynku lokuj\u0105 si\u0119 pomi\u0119dzy wi\u0119kszo\u015bci\u0105 prognoz a prognozami skrajnymi wskazuj\u0105cymi na konieczno\u015b\u0107 podniesienia stopy referencyjnej powy\u017cej 6%. Taki wariant jest wysoce prawdopodobny, je\u017celi z\u0142oty przestanie wspiera\u0107 walk\u0119 z inflacj\u0105.<\/font><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p class=\"MsoNormal\" ... <a href=\"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2007\/12\/30\/rynek-finansowy-w-2007-krotkie-podsumowanie-najciekawszych-wydarzen\/\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[23],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/606"}],"collection":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=606"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/606\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=606"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=606"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=606"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}