{"id":695,"date":"2007-04-24T21:48:19","date_gmt":"2007-04-24T19:48:19","guid":{"rendered":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2007\/04\/24\/euro-i-euro-2012-razem\/"},"modified":"2007-04-24T21:48:19","modified_gmt":"2007-04-24T19:48:19","slug":"euro-i-euro-2012-razem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2007\/04\/24\/euro-i-euro-2012-razem\/","title":{"rendered":"euro i Euro 2012 razem ?"},"content":{"rendered":"<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify; font-family: times new roman,times,serif;\">Bogus\u0142aw Grabowski i Janusz<br \/>\nJankowiak zaapelowali w &#8222;Rzeczpospolitej&#8221; z 24.IV.2007 r. o wprowadzenie euro w<br \/>\n2012 r. Pod apelem zebrali (zbieraj\u0105 nadal m.in. na stronie internetowej<br \/>\nJanusza Jankowiaka) podpisy kilkudziesi\u0119ciu os\u00f3b, w tym wielu bardzo znanych<br \/>\npostaci. Zanim jednak skomentuje ten apel, powinienem przytoczy\u0107 stanowisko<br \/>\nrz\u0105du, kt\u00f3re tego samego dnia opublikowa\u0142a krajowa prasa.<\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify; font-family: times new roman,times,serif;\">Wicepremier Zyta Gilowska<br \/>\nprzyzna\u0142a, \u017ce z punktu widzenia parametr\u00f3w makroekonomicznych i wymaganego<br \/>\nczasu (osi\u0105gni\u0119cie tych parametr\u00f3w + dwuletni okres w kanale walutowym) rok<br \/>\n2012 jest dat\u0105 mo\u017cliw\u0105 do osi\u0105gni\u0119cia. Z opinii przedstawicieli Ministerstwa<br \/>\nFinans\u00f3w wida\u0107, \u017ce rz\u0105d raczej nie upiera si\u0119 przy tej dacie i nie zamierza<br \/>\nprzedk\u0142ada\u0107 obecnie \u017cadnych deklaracji. Wydaje si\u0119, \u017ce w opinii rz\u0105du data ta<br \/>\notwiera okres, w kt\u00f3rym mog\u0142oby doj\u015b\u0107 do zmiany waluty. Bior\u0105c pod uwag\u0119 apel &#8211;<br \/>\no kt\u00f3rym ni\u017cej &#8211; mo\u017cna za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce rz\u0105d nie wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom<br \/>\nsygnatariuszy apelu. A ju\u017c na pewno nie w postaci jakiegokolwiek pisemnego<br \/>\nzobowi\u0105zania. <\/p>\n<p style=\"font-family: times new roman,times,serif;\" class=\"MsoBodyText\">Autorzy apelu niepokoj\u0105 si\u0119 czy aby z powodu mistrzostw<br \/>\nrz\u0105d nie zamierza oddala\u0107 daty wprowadzenia euro z uwagi na ch\u0119\u0107 unikni\u0119cia<br \/>\nkaga\u0144ca bud\u017cetowego, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by kr\u0119powa\u0107 niezb\u0119dne inwestycje. I to w\u0142a\u015bnie<br \/>\njest jeden z wielu w\u0105tk\u00f3w, jakie przedstawia cz\u0119\u015b\u0107 makroekonomist\u00f3w na rzecz<br \/>\nmniej dogmatycznego podej\u015bcia do okre\u015blenia daty wej\u015bcia do obszaru euro.<br \/>\nPrzestroga by rz\u0105dz\u0105cy nie traktowali mistrzostw jako pretekstu do odsuwania<br \/>\ndaty zmiany waluty, wydaje si\u0119 przesadna. Nie jestem zwolennikiem twierdzenia,<br \/>\n\u017ce organizacja mistrzostw mo\u017ce by\u0107 potraktowana jako taki argument. Moim<br \/>\nzdaniem obydwa procesy mog\u0105 i powinny by\u0107 niezale\u017cne od siebie. Tu nie chodzi o<br \/>\nmistrzostwa, ale raczej o ryzyko kumulacji potrzebnych w kraju rob\u00f3t inwestycyjnych.<br \/>\nPrzypomn\u0119, \u017ce w jednym z wcze\u015bniejszych tekst\u00f3w na swoim blogu (po informacji o<br \/>\nprzyznaniu nam i Ukrainie organizacji mistrzostw) wskaza\u0142em, \u017ce nak\u0142ady<br \/>\nzwi\u0105zane bezpo\u015brednio z obiektami sportowymi to u\u0142amek nak\u0142ad\u00f3w inwestycyjnych<br \/>\nog\u00f3\u0142em. Ogromne wydatki jakich b\u0119dziemy \u015bwiadkami w najbli\u017cszych latach by\u0142y<br \/>\nwcze\u015bniej planowane i pisanie w artykule \u017ce z powodu Euro 2012 czeka nas skok<br \/>\ncywilizacyjny nie jest zgodne z prawd\u0105. Mamy szanse na ten skok niezale\u017cnie od<br \/>\ntej imprezy. Zmierzam do tego, \u017ce nie wiem dlaczego akurat teraz autorzy<br \/>\nwyst\u0105pili z takim apelem, a nie na przyk\u0142ad kilka miesi\u0119cy temu. Nie jestem<br \/>\npewien czy wykorzystywanie podnios\u0142ej atmosfery do przepchni\u0119cia idei jak<br \/>\nnajszybszej zmiany waluty jest w porz\u0105dku. <\/p>\n<p style=\"font-family: times new roman,times,serif;\" class=\"MsoBodyText\">W tek\u015bcie pojawia si\u0119 l\u0119k przed nadmiernym deficytem<br \/>\nbud\u017cetowym. Autorzy w\u0142a\u015bnie obawiaj\u0105c si\u0119 o finanse publiczne chc\u0105 wprowadzenia<br \/>\neuro. Moim zdaniem tu w\u0142a\u015bnie pope\u0142niaj\u0105 b\u0142\u0105d charakterystyczny dla znacznej<br \/>\ncz\u0119\u015bci ekonomist\u00f3w domagaj\u0105cych si\u0119 jak najszybszego wprowadzenia euro. Wprowadzenie<br \/>\neuro jest traktowane jak bicz na deficyt bud\u017cetowy. Tymczasem<b> euro nie mo\u017ce<br \/>\nby\u0107 przeciwko czemu\u015b, ale po co\u015b, czyli przynie\u015b\u0107 d\u0142ugoterminowo gospodarcze<br \/>\nkorzy\u015bci<\/b>. Forma przyj\u0119ta w artykule raczej nie przyczyni si\u0119 do<br \/>\n&#8222;sprzedania&#8221; spo\u0142ecze\u0144stwu idei euro. Inaczej b\u0119dzie tak jak z kar\u0105 \u015bmierci.<br \/>\nBrak mo\u017cliwo\u015bci jej wprowadzenia w Polsce t\u0142umaczone jest czasami jako &#8222;bo Unia<br \/>\nsi\u0119 nie zgodzi&#8221;. Lepiej podej\u015b\u0107 do tego problemu od strony skuteczno\u015bci i<br \/>\nmoralnego wyd\u017awi\u0119ku tej kary. Po prostu obawiam si\u0119 by za kilka lat nie<br \/>\nt\u0142umaczono Polakom sensu wprowadzenia euro na zasadzie &#8222;bo tak musia\u0142o by\u0107 i<br \/>\nteraz na szcz\u0119\u015bcie nie da si\u0119 tego odwr\u00f3ci\u0107&#8221;. Dyskusj\u0119 makroekonomiczn\u0105 o<br \/>\nwprowadzeniu euro oceniam jak na razie jako do\u015b\u0107 ubog\u0105. Ubolewam, \u017ce cz\u0119\u015b\u0107<br \/>\nmakroekonomist\u00f3w zamiast przekonywa\u0107 i polemizowa\u0107 w oparciu o prognozy i<br \/>\nobecne do\u015bwiadczenia innych kraj\u00f3w, od razu przyj\u0119\u0142o postaw\u0119 agresywnego<br \/>\ntraktowania ludzi prezentuj\u0105cych nieco inne pogl\u0105dy. W efekcie najciekawsze<br \/>\npublikacje o wprowadzeniu euro w Polsce s\u0105 (o ile w og\u00f3le) drukowane na<br \/>\ndalszych stronach dziennik\u00f3w gospodarczych. Zaznaczam, \u017ce nie mam na my\u015bli<br \/>\nprzeciwnik\u00f3w euro. <u>W dyskusji dominuj\u0105 apodyktyczni zwolennicy<br \/>\nnatychmiastowego wej\u015bcia, a ich przeciwnikami sta\u0142y si\u0119 osoby\/politycy o s\u0142abej<br \/>\nwiedzy ekonomicznej (lub \u017cadnej), ale za to traktuj\u0105ce rezygnacj\u0119 z w\u0142asnej<br \/>\nwaluty jak ograniczenie niepodleg\u0142o\u015bci. W takiej sytuacji faktycznie trudno si\u0119<br \/>\ndogada\u0107<\/u>. Odnios\u0142em wra\u017cenie, \u017ce apel ma stanowi\u0107 form\u0119 presji na polityk\u00f3w.<br \/>\nCzyli niepowa\u017cnej dyskusji ci\u0105g dalszy. By wprowadzi\u0107 euro, musi by\u0107 do tego<br \/>\nprzekonana wi\u0119kszo\u015b\u0107 polityk\u00f3w i g\u0142osuj\u0105cych na nich Polak\u00f3w. Si\u0142a argument\u00f3w<br \/>\n&#8222;za&#8221; musi by\u0107 na tyle du\u017ca by przeciwni zmianie waluty politycy i Polacy doszli<br \/>\ndo wniosku, \u017ce rzeczywi\u015bcie upieranie si\u0119 przy w\u0142asnej walucie nie ma sensu.<br \/>\nPrzypominam, \u017ce Minister Gilowska obieca\u0142a Polakom referendum. Je\u017celi sprawy<br \/>\nrzeczywi\u015bcie zajd\u0105 tak daleko, to zobowi\u0105zanie si\u0119 do okre\u015blonego terminu nie<br \/>\nma sensu. <\/p>\n<p class=\"MsoNormal\" style=\"text-align: justify; font-family: times new roman,times,serif;\">Je\u017celi Autorzy tak bardzo<br \/>\ntroszcz\u0105 si\u0119 o deficyt i widz\u0105 konieczno\u015b\u0107 ograniczenia niekt\u00f3rych transfer\u00f3w<br \/>\nbud\u017cetowych, to proponuje je wskaza\u0107. B\u0119dzie pro\u015bciej. Na blogu Janusza<br \/>\nJankowiaka nadal bez odpowiedzi pozostaje pytanie jednego z czytelnik\u00f3w (do<br \/>\npublikacji o klinie podatkowym z 01.III.2007 r.) o rozwini\u0119cie kwestii mo\u017cliwych<br \/>\noszcz\u0119dno\u015bci bud\u017cetowych. Mo\u017ce zamiast wykorzystywa\u0107 euro do walki z deficytem,<br \/>\nlepiej pom\u00f3c rz\u0105dz\u0105cym i wskaza\u0107 obszary oszcz\u0119dno\u015bci.<br \/>Marek \u017beli\u0144\u015bki, kwiecie\u0144 2007 r. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p class=\"MsoNormal\" ... <a href=\"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/2007\/04\/24\/euro-i-euro-2012-razem\/\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[19],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/695"}],"collection":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=695"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/695\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=695"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=695"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/opinieekonomiczne.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=695"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}