TFI, informacje z rynku za kwiecień

Na początku kwietnia PKO TFI ogłosił swoje plany na
bieżący rok. Plany te obejmują osiągnięcie 18-19 mld zarządzanych aktywów na
koniec roku. Sądząc po wynikach I kw tego roku, jest to możliwe do osiągnięcia.
W I kw oprócz marca, aktywa PKO TFI rosły dwa razy szybciej od całego rynku
i ten właśnie wynik musiał zachęcić zarządzających do podjęcia ambitnych
planów.
Z prognoz rynkowych wynika że wartość aktywów całego rynku TFI
na koniec tego roku może wynieść 130 mld pln (wzrost roczny o ok. 30%)
. Prognozy
PKO TFI wskazują, że planuje przejąć 1/3 wzrostu rynku. Natomiast za 3-4 lata
PKO TFI ma nadzieję na przejęcie 25%
. Nie będzie to proste, ponieważ kilka
TFI zwiększało swój udział w rynku wyraźnie szybciej od PKO, a oprócz tego
powstały i będą powstawać nowe TFI, które jak wskazuje doświadczenie ostatnich
miesięcy potrafią wywalczyć swoje miejsce na rynku. Atutem PKO TFI jest
olbrzymia sieć sprzedaży (placówki PKO BP), a więc dostęp do dziesiątków
tysięcy potencjalnych klientów
.

Z całą pewnością pomoże temu nowy fundusz PKO/CS
Strategicznej Alokacji. Fundusz ten może lokować swoje aktywa w 9 innych
funduszy tej grupy, co daje temuż funduszowi znaczną elastyczność. Fundusze z
rodziny PKO TFI pozwolą na lokowanie aktywów w kraj i zagranicą, a przyjęta
elastyczność pozwala na znaczną zmienność udziału akcji i papierów
wartościowych.

Podobny produkt wprowadza (jako
subfundusz) Pioneer PKO TFI.

IDEA TFI zmieniła polityką
inwestycyjną dla  Protect FIO
. Do
tej pory fundusz inwestował tylko w papiery wartościowe i instrumentu rynku
pieniężnego, co czyniło go oczywiście funduszem bezpiecznym. Niestety wyniki
funduszu klasyfikowały go w grupie najsłabszych. By podnieść atrakcyjność
funduszu, znajdzie się w nim „domieszka” akcji z krajowego rynku. TFI
deklaruje, że w przyjętych okresach rocznych (wycena w kwietniu) fundusz nie
straci na wartości. Można wiec powiedzieć, że fundusz będzie miał cechy
gwarantowanej lokaty strukturyzowanej
. Pomysł dobry, bo coś zrobić trzeba
żeby poprawić wyniki, czyli atrakcyjność funduszu. Niemniej biorąc pod uwagę
słabe dotychczasowe wyniki funduszu, zastanawiam się, czy nie lepiej było
popracować nad polityką inwestycyjną na rynku bezpiecznych instrumentów, tym
bardziej że bardziej że akcje wiecznie rosnąć nie będą
.

W kwietniu miała miejsce kolejna
emisja certyfikatów Inwestor FIZ (tzw. fundusz zakmnięty), należącego do
Inwestors TFI. Przypomnę zasady inwestycyjne Inwestora. Do 80% aktywów może być
lokowanych w akcje, certyfikaty, jednostki inwestycyjne, waluty, depozyty w
kraju i za granicą. Pozostałe 20% to w uproszczeniu instrumenty pochodne czy
tzw. krótka sprzedaż (żeby streścić definicję ze statutu funduszu), nie tylko
związane z rynkiem finansowych (dodatkowo np. rynek metali, energii). Na koniec
ważna uwaga ze statutu: fundusz nie gwarantuje wzrostu wartości jednostki.
Wspominam o tym, mimo iż to standardowa formuła większości funduszy, które nie
są oparte na rynku pieniężnym czy rządowych papierów wartościowych. Wg Analiz
Online, fundusz klasyfikowany jest jako ALT, czyli fundusz alternatywny
inwestujący w szerokie spektrum instrumentów finansowych. Wyniki funduszu są
imponujące: w marcu wzrost o 7,5%, a w ciągu roku (marzec 07 – marzec 06)
wzrost o 73% (!!!)
.

DWS Polska TFI zamknął dwa fundusze. Powodem był spadek
ich wartości (wg WAN) poniżej 30 mln pln. Fundusze działa na krajowym rynku
pieniężnym, a drugi na rynku obligacji USD. W tym drugim inwestorzy trzymali
(tzn. tracili) pieniądze przez zapomnienie. Przyczyny spadku tego typu funduszy
wyjaśniałem przy okazji omawiania sytuacji rynkowej po marcu tego roku.
Natomiast fundusz rynku pieniężnego miał jedne ze słabszych wyników, więc jak
sądzę, trudno było zachęcić do nabywania jego jednostek.

Kolejne TFI stworzyło fundusz
akcji małych i średnich spółek. Mowa o TFI Millenium
. Tego typu fundusze
to jeden z hitów ostatnich miesięcy, więc większe TFI wprowadzają je do swojej
oferty
. Trudno się dziwić popularności, skoro tylko w marcu wartość tego
typu funduszy rosła od 9% do 16%, czyli wyraźnie powyżej podstawowego indeksu
giełdowego
. Ciekawostką jest tutaj wstrzymanie sprzedaży po osiągnięciu
przez fundusz wartości aktywów 300 mln pln. Po prostu wg pomysłodawców
przekroczenie tej bariery mogłoby zmusić do porzucenia deklarowanej polityki
inwestycyjnej, czyli ograniczenia się tylko do małych firm.

TFI Opera wprowadza nowy fundusz
pod nazwą Opera za 3 grosze. Będzie to fundusz, ideą zbliżony do Opera FIZ, z
tym że działający – z punktu widzenia zasad nabywania – jak fundusz otwarty. Opera
to stosunkowo młody fundusz, specjalizujący się w funduszach niestandardowych o
bardzo szerokim spektrum inwestycyjnym
. Wyniki funduszy są atrakcyjne,
chociaż na tle innych funduszy akcyjnych czy generalnie z innych niż rynku
pieniężnego czy papierów dłużnych, nie przyprawiają o zawrót głowy
. Jako
czytelnik „Rzeczpospolitej” dość często wpadałem na ich dość duże reklamy.
Fundusz być może przyjął zasadę tworzenia funduszy niestandardowych, gdyż daje
to znaczną elastyczność inwestycyjną i samo w sobie stanowi reklamę. Oczywiście
deklarowane spektrum inwestycyjne wcale nie oznacza, że podmiot jest aktywny na
wszystkich segmentach rynku.

Poszerzają się możliwości
inwestowania na zagranicznych rynkach.

Secus AM przyczynia się do
poszerzenia oferty dla zainteresowanych lokowaniem za pośrednictwem TFI
(w
tym przypadku Copernicus Capital). Mowa o II emisji Secus I FIZ, który lokuje w
spółki niepubliczne (do 80% wartości funduszu). Mówiąc inaczej Secus pełni w
pewnym sensie rolę podmiotu typu private equity, przy czym środki pochodzą od
osób/firm nie związanych z firmą Secus. Jeżeli tego typu fundusz ma stanowić w
porfelu margines, to być może można kupować „w ciemno” na zasadzie
dywersyfikacji. Jeżeli zaś miałby stanowić większą część portfela to inwestor
powinien poświecić sporo uwagi na poznanie składu portfela.
Po trzech
miesiącach fundusz stracił na wartości 2,4%, niemniej  w funduszach tego typu trzeba znacznie więcej czasu by je
rzetelnie ocenić, więc nie można się zrażać po tak krótkim okresie.
Niebagatelną rolę odgrywają tu  zasady
wyceny. Proponuje przyglądać się tego typu funduszom, ponieważ jest to
finansowa konstrukcja pozwalająca na zebranie funduszy na rozwój obiecujących
(mam nadzieję) funduszy dla firm które nie mogą ich pozyskać w wystarczającej
ilości z innych źródeł.

Zgodę na działalność dostało
nowe TFI, które będzie działać pod nazwą Plejada
(siedziba w Gdańsku).
Próbowałem zrobić „wywiad internetowy”, ale tą drogą nie sposób się czegoś
więcej dowiedzieć. Plejada dostała również zgodę na utworzenie funduszu
sekurutyzacyjnego
. Obecnie mamy kilka tego typu funduszy, na ogół o dość
krótkiej historii (od jednego miesiąca do dwunastu). Wyniki nie są zbyt
imponujące. Z trzech działających rok, tylko jeden wzrósł, ale za to o ponad
100%. Tak jak w przypadku Secus I FIZ i innych funduszy sekurytyzacyjnych, będzie
to fundusz zamknięty. Tu również wpływ na wartość będą miały zasady wyceny.

Już na zakończenie wspomnę tylko
ogólnie, że kilku funduszy rozpoczyna lub poszerza ofertę funduszy
parasolowych, na ogół o standardowe subfundusze.

O marekzelinski

Marek Żeliński. Ekonomista z wykształcenia. Zawodowo związany jestem z sektorem bankowym.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Finanse osobiste. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.