Facebook Posts
14 hours ago
Gospodarka nakręcana zbrojeniami.Brzmi może i groźnie, ale takie mamy czasy. Kilka lat temu skończył się długi okres korzystania z pokojowej dywidendy i nadszedł czas szybkiego podniesienia zdolności obronnych. Z perspektywy finansowej oznacza to wzrost wydatków. GUS 1 czerwca opublikował kwartalne wyniki PKB za I kw tego roku. GUS w standardowym komunikacie prezentuje dane w dość mocno zagregowanych pozycjach, więc i z wnioskami należy być ostrożnym.
Temat inwestycji i popytu gospodarstw domowych był już podejmowany przez komentatorów, więc tym razem sobie odpuszczę. Warto skupić się na pewnej ciekawostce, którą widać od kilku kwartałów w spożyciu publicznym. Wzrost wydatków na obronność zaczyna być widoczny, po stronie wytwarzania, w sekcji Administracja publiczna i obrona narodowa; Obowiązkowe zabezpieczenia społeczne; Edukacja; Opieka zdrowotna i pomoc społeczna. Po stronie popytu, w spożyciu publicznym. Jak wspomniałem, to mocno zagregowane pozycje.
W I kw 2026 r. osiągnęliśmy przyzwoite tempo wzrostu, 3,5% w porównaniu z I kw poprzedniego roku. W ujęciu rocznym (rok kroczący), odnotowaliśmy 3,7% r/r. Jednym z czynników, który wyraźnie zwiększył swój udział w ‘nakręcaniu’ PKB jest spożycie publiczne. W latach 2010-2023 w rachunku wpływu na wzrost realnego PKB spożycie publiczne osiągnęło średnio 0,5 pp (przy średnim realnym wzroście PKB 3,5%). Natomiast od 2024 do I kw 2026 spożycie publiczne sięgnęło (wg formuły wskazanej wyżej) średnio 1,3 pp. Obronność to nie jedyny cel wydatków publicznych, więc powstrzymam się od szacowania ile z podanego 1,3 przypada na ten dział właśnie. Zapewne będzie okazja do tego wrócić.
W najbliższych latach będziemy mogli obserwować jak zbrojenia wpływają na finanse publiczne, PKB i nakłady inwestycyjne. W przypadku dwóch pierwszych kategorii wydatki na obronność już widać. W przypadku trzeciej (inwestycje) trochę jeszcze przyjdzie nam poczekać.
4 days ago
Czy bank powinien informować klienta, iż ten trzyma w nim kasę na zbyt niski procent?Maciej Samcik z subiektywnieofinansach.pl zwrócił uwagę, iż niedawno taki pomysł wprowadzono w życie w Izraelu.
Hm, rozważyć można, przy czym ja mam do tego dość niesprecyzowany stosunek. Poniżej kilka refleksji w ramach 'akademickich rozważań'.
- jest faktem, że trzymamy potężną część naszych oszczędności w bankach na bardzo niskim oprocentowaniu,
- oferty (w bankach) korzystniejszego oprocentowania wg zasady nowy klient, nowe środki na rachunku lub w momencie dokonywania dużego przelewu poza bank są lekko niemoralne,
- informacja o alternatywach jest łatwo dostępna (polecam obligacje detaliczne); jedyna co nas dzieli od tej informacji, to własne lenistwo,
- w cukierni nikt nie informuje, że słodycze szkodzą i że może lepiej iść do najbliższego sklepu warzywniczego po zdrowszą żywność
- czy uznajemy, że bank ma przewagę ekonomiczną, informacyjną itd. nad klientem? jeżeli tak, to czy w relację bank-klient (obywatel) powinno wkroczyć państwo i wymusić informowanie o niskim oprocentowaniu i korzystniejszych alternatywach?
Można to przemyśleć i podystkutować.
subiektywnieofinansach.pl/trzymasz-pieniadze-na-nieoprocentowanym-koncie-bank-musi-ostrzegac-nie-... ... See MoreSee Less
Trzymasz pieniądze bez procentów? Tam bank musi ostrzegać!
subiektywnieofinansach.pl
Trzymasz pieniądze na nieoprocentowanym koncie? Tam wprowadzono zasadę, że bank musi ostrzegać takiego klienta, żeby nie tracił odsetek1 week ago
Wokół nas zachodzą zmiany, których chyba nie dostrzegamy i nie doceniamy.Czasami garść liczb potrafi powiedzieć więcej niż dziesiątki zdań komentarza. Poniższe liczby wiele nam mówią o zmianach społecznych i ekonomicznych.
Spadek zgonów niemowląt w ciągu minionych 35 lat to skok w trzech wymiarach:
- medycznym (wiedza i doświadczenie personelu medycznego)
- ekonomicznym (wydatki na sprzęt i usługi)
- społecznym (decyzja społeczeństwa o nakładach publicznych na ratowanie najmłodszych obywateli)
Równolegle zachodziła ogromna zmiana społeczna i - w tle - ekonomiczna.
W ciągu 35 lat średni wiek kobiety rodzącej pierwsze dziecko wzrósł z ok. 23 lat do ... prawie 30 lat. Co ma do tego ekonomia? Ogromnie zmieniły nam się priorytety oraz oczekiwania m.in. natury materialnej. I w takiej sytuacji politycy zawiadujący transferami publicznymi muszą wyjść im (oczekiwaniom) naprzeciw. I nie jest to temat łatwy. ... See MoreSee Less
-
Ostatnie wpisy
- Gospodarka nakręcana zbrojeniami.
- Sytuacja sektora finansów publicznych. Nie możemy tego akceptować.
- Nasze rezerwy dewizowe są duże czy małe?
- Inflacja za marzec. No to nam prezydent USA bigosu narobił.
- Wątpliwości dotyczące działań prezesa NBP w kontekście tzw. instrumentu SAFE0%.
- Wzrost PKB yoy o 3,6% w 2025 r. zadowala, ale są powody by pogrymasić i nosem pokręcić.
- Andrzej Piaseczny o swojej emeryturze.
- Prezes NBP sugeruje zmiany dotyczące RPP.
- Struktura środków przeznaczanych na zabezpieczenie społeczne do przemyślenia i poprawy.
- Prezydent wyraził troskę o finanse publiczne, ale pomóc nie chciał.
Kategorie
Archiwa
Kontakt
email: marek_zelinski@gazeta.pl
Dzienne archiwum: 27 stycznia 2007
Przemysł i budownictwo w XII 2006 oraz prognoza na 2007 r.
Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Gospodarka
Dodaj komentarz